Zadaj pytanie
 PYTANIE: 2003/090 poprzednie pytanie nastepne pytanie

>>> Mi osobiście idea buddyzmu nie odpowiada, chodzi w niej bowiem o wyzbycie się zarówno dobra, jak i zła. Ja jednak skłaniam się ku chęci połączenia w sobie tych dwóch pierwiastków: jang i jing. Poza tym, sam Budda nie miał pewności co do niektórych myśli przewodzących buddyzmowi, jak życie wieczne, wiedza czy sprawiedliwość.

Oczywiście każdy ma prawo do wyznawania takiego światopoglądu jaki mu odpowiada, warto jednak lepiej poznać także te idee, z którymi się nie zgadzamy - dzięki temu będzie mniej nieporozumień.

W buddyzmie chodzi o rozpoznanie prawdziwej natury naszej egzystencji, a nie wyzbycie się dobra i zła. Celem jego praktykowania jest urzeczywistnienie stanu umysłu, w którym rozpuszczone są wszelkie PRZESZKADZAJĄCE emocje (awersja, przywiązanie, ignorancja, duma, zazdrość itp...) i rozwinięte wszystkie POZYTYWNE właściwości (miłujące współczucie, radość, nieustraszoność, wolność, mądrość) - taka jest etymologia tybetańskiego słowa Sang-Dzie, które oznacza właśnie Stan Buddy.

W buddyzmie nie mówi się o sprawiedliwości, ponieważ jest ona związana z pojęciami nagrody i kary. Buddyzm natomiast operuje pojęciami przyczyny i skutku, szczęścia i cierpienia oraz odpowiedzialności, jaką ponosi człowiek za własne działania.

Odnośnie tzw. "życia wiecznego", to w buddyzmie mamy do czynienia z bardzo rozbudowaną ontologią, opisami pośmiertnych stanów umysłu, egzystencji itp...

W kwestii wiedzy buddyzm wypracował własną epistemologię, w jego obrębie istnieje wiele systemów filozoficznych, które w różnoraki sposób podejmują się opisania natury świata. To, że Budda nakazał swoim uczniom sprawdzanie jego nauk, nie oznacza, że sam nie miał co do nich pewności. Chodziło tu o to, by ludzie nie stawali się wyznawcami słów Buddy, lecz rozwijali się w sposób samodzielny.

Patrz także pytania:
2002-159
2002-153
2003-078
2003-060
2003-022
2002-130

Proponuję zapoznać się również z tekstami:
"Buddyzm wobec świata wartości" - Michał Katafiasz
"Buddyzm wobec śmierci" - Ninian Smart


(jw)




>>>>>>Zadaj pytanie: