Gdzie mogę znaleźć materiały dotyczące związku buddyzmu ze współczesną nauką? Jak w buddyzmie pojmowane jest pojęcie nicości, czym ono jest i jak się przejawia? Jak można je zdefiniować? Czy nicość to pustka? Jeśli nie to jakie są różnice? Czy obecnie jest sens i czy jest możliwość wstąpienia do klasztoru buddyjskiego? Mam dość cywilizacji, tego szumu, brudnego powietrza... Szukam miejsca, w którym będę mógł bez żadnych przeszkód kształcić się duchowo, medytować. W dzisiejszych czasach chyba praktycznie jest to niemożliwe... Wszędzie tylko korupcja, chciwość i żądza pieniądza... W jaki sposób mają się odnosić ludzie żyjący zgodnie z filozofią buddyjską w stosunku do ludzi burzących porządek (w kategoriach chrześcijaństwa - grzech i za nim idąca kara)? Dlaczego buddyści twierdzą, że nie ma Boga? Przecież Budda nie zaprzeczał jego istnieniu. Dlaczego buddyści twierdzą, że religia służy tylko zaspokojeniu intelektualnych czy emocjonalnych potrzeb człowieka? Osobiście szukam takiej religii, która jest według mnie prawdziwa, preferuję kryterium prawdy a nie utylitarności. Tymczasem wielu ludzi wybiera religię nie nakładającą na nich zobowiązań, którym nie byliby w stanie podołać np. zakaz seksu przedmałżeńskiego. Dlaczego ważniejsze dla ludzi jest dosłowne pokazywanie norm moralnych, etycznych a nie życie w zgodzie z nimi? Dlaczego ludzi żyjących rzeczywiście w zgodzie z zasadami, które wyznają jest niewielu (albo ja ich nie spotykam)? W książce "108 odpowiedzi jogina" znalazłem wypowiedź Lamy Olego Nydahla, w której twierdzi że Chrystus powiedział swoim uczniom, że nie są jeszcze gotowi na przyjęcie wszystkich jego nauk. O jakie konkretnie słowa Chrystusa tu chodzi? Co mam myśleć o różnych historiach na temat cudów dokonywanych przez buddyjskich mistrzów? Jaki jest stosunek buddyzmu do alkoholu? Czy zabrania jego spożywania? Jeśli tak to czy jego spożywanie jakoś nam przeszkadza w dążeniu do Oświecenia? Osobiście uważam, iż psuje nasz umysł, mózg i dlatego lepiej go nie spożywać, ale i tak proszę o odpowiedź...