Zadaj pytanie
 PYTANIE: 2003/126 poprzednie pytanie nastepne pytanie

>>> Dlaczego buddyści twierdzą, że religia służy tylko zaspokojeniu intelektualnych czy emocjonalnych potrzeb człowieka? Osobiście szukam takiej religii, która jest według mnie prawdziwa, preferuję kryterium prawdy a nie utylitarności. Tymczasem wielu ludzi wybiera religię nie nakładającą na nich zobowiązań, którym nie byliby w stanie podołać np. zakaz seksu przedmałżeńskiego.

Warto zastanowić się, jakie są kryteria naszej oceny tego, co uważamy za prawdziwe lub fałszywe? Na przykład jeżeli ktoś przyjmuje za słuszną wizję życia po śmierci przedstawianą przez chrześcijaństwo, to musi być jakiś powód, dla którego tak się dzieje. Prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że spełnia ona jego subiektywne oczekiwania, wewnętrzne potrzeby, wydaje się mu właściwe i słuszne przyjąć taki pogląd, nie dlatego, że jest on prawdziwy (w jaki sposób ten ktoś mógłby sprawdzić jego prawdziwość?) ale dlatego, że dzięki niemu czuje się bezpieczniej - gdy wizja życia po śmierci jest jasno określona, sama śmierć przestaje być straszna. Zapewnianie sobie poczucia bezpieczeństwa jest zachowaniem czysto utylitarnym. Tym samym kryterium naszej oceny tego, co uważamy za prawdziwe lub fałszywe posiada charakter użytkowy, aczkolwiek znacznie bardziej subtelny niż proste sprowadzanie tematu do możliwości prowadzenia życia seksualnego przed ślubem.

(jw)




>>>>>>Zadaj pytanie: