Zadaj pytanie
 PYTANIE: 2003/124 poprzednie pytanie nastepne pytanie

>>> W jaki sposób mają się odnosić ludzie żyjący zgodnie z filozofią buddyjską w stosunku do ludzi burzących porządek (w kategoriach chrześcijaństwa - grzech i za nim idąca kara)?

Pytanie jest dość ogólne, więc i odpowiedź będzie ogólna ;-) Burzenie dotychczasowego obowiązującego porządku niekoniecznie jest czymś złym czy też grzesznym, wiele zależy od motywacji, od sposobu, w jaki przeprwadza się to "burzenie" i efektów, jakie ono przynosi. W buddyzmie nie operuje się pojęciami "grzech" i "kara", lecz "cierpienie - szczęście" oraz "przyczyna - skutek". Jeżeli przyczyną czyichś działań jest altruistyczna motywacja, a ich skutki prowadzą do zmniejszenia ilości cierpienia i powstania większej ilości szczęścia, to buddyści w pełni popierają takie działania, nawet jeżeli nie są one zgodne z przyjętymi zwyczajami. Przykładem może być tu działalność samego Buddy, którego poglądy uderzały w panujący w ówczesnych Indiach system braministyczny.

Podobne pytania:
2003-007
2003-009

(jw)




>>>>>>Zadaj pytanie: