Czy obecnie jest sens i czy jest możliwość wstąpienia do klasztoru buddyjskiego? Mam dość cywilizacji, tego szumu, brudnego powietrza... Szukam miejsca, w którym będę mógł bez żadnych przeszkód kształcić się duchowo, medytować. W dzisiejszych czasach chyba praktycznie jest to niemożliwe... Wszędzie tylko korupcja, chciwość i żądza pieniądza...
Może warto zadać sobie pytanie, dlaczego chcemy rozwijać się duchowo: czy motywuje nas pragnienie ucieczki od życiowych problemów, czy też chęć poznania ich przyczyn i świadomego zmierzenia się z nimi? Duchowa stabilność, którą możemy utrzymać tylko w sprzyjających nam warunkach nie jest żadną stabilnością. Oczywiście czasami na drodze wewnętrznego rozwoju dobrze jest skorzystać z takich warunków, w których łatwiej nabierzemy większego dystansu do codzienności, odetchniemy od niej i zaczerpniemy więcej energii do działania, jednak na dłuższą metę uciekanie od zwykłego życia nie poprowadzi do większych duchowych osiągnięć.
Podobne pytania:
2003-048
2003-094
2001-025
2002-015
2002-016
(jw)
 Zadaj pytanie:
|