Zadaj pytanie
 PYTANIE: 2003/111 poprzednie pytanie nastepne pytanie

>>> Buddyzm jest dobry, bo pielêgnuje mi³o¶æ do drugiego cz³owieka. Jest jednak z³y, bo nie rozwi±zuje wszystkich problemów.

To nie buddyzm ma rozwi±zaæ problem, cz³owiek powinien sam to zrobiæ, ewentualnie kieruj±c siê wskazówkami, jakie oferuj± mu ró¿ne ¶wiatopogl±dy albo ludzie m±drzejsi od niego. Osobi¶cie uwa¿am, ¿e buddyzm podaje bardzo dobr± diagnozê stanu ludzkiej egzystencji. Wszystkie istoty pragn± byæ szczê¶liwe i na wszelkie sposoby szukaj± trwa³ego szczê¶cia. Pope³niaj± jednak jeden podstawowy b³±d, wierz±c w realno¶æ w³asnego istnienia, które nie jest niczym trwa³ym. W jaki sposób co¶, co jest nietrwa³e i przemijaj±ce, mo¿e osi±gn±æ trwa³e i nieprzemijaj±ce szczê¶cie? Te dwie charakterystyki wzajemnie siê wykluczaj±. Zrozumienie, ¿e nie ma ¿adnego autonomicznego, prawdziwego "ja" jest w buddyzmie kluczem do rozwi±zania wszystkich problemów. Drzwi trzeba jednak otworzyæ samemu i samemu przej¶æ przez nie.

(jw)




>>>>>>Zadaj pytanie: