Podążam wciąż w poszukiwaniu Kryształowego Buddy, znalazłem jego namiastę 5 lat temu droga za nim zawiodła mnie do Krainy Wulkanów, a kiedy tam dotarłem, nie było go tam, tyle ile bym chciał, może za dużo chciałem? Ku memu zdziwieniu droga ku Kryształowemu Buddzie kieruje mnie ku brzegom Krainy Środka. Czy jeśli dotrę do niej zastanę tam mojego Kryształowego Buddę? A może droga w poszukiwaniu Kryształowego Buddy sama w sobie jest odkryciem oblicza przebudzonego umysłu?
Kryształy lśnią niezwykle pięknym blaskiem w świetle wulkanicznego ognia. Wystarczy tylko zdmuchnąć popiół, a znajdzie się tam ich nieprzeliczone ilości. Można je znajdować także w innych miejscach, w zależności od umiejętności i pragnień poszukiwacza kryształów. Jest tak dlatego, że prawdziwa natura samego szukającego jest kryształowo czysta.
Polecam również tekst Gendyna Rinpocze "Pieśń Wadżry".
(jw)
 Zadaj pytanie:
|