Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień plików cookies w przeglądarce internetowej.
Niedokonanie zmian ustawień na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.


buddyzm medytacja Budda reinkarnacja Dharma nirwana
Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl
Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl BUDDYZM - Cyber Sangha
Wydawnictwo ROGATY BUDDA - Ksiegarnia Buddyjska - buddyzm Buddyzm-Media - Buddyjski Serwis Informacyjny Buddyzm CyberSangha - YouTube Buddyzm CyberSangha - FACEBOOK
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm BUDDYZM - Cyber Sangha buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm     mapa strony | nasz patronat | o serwisie  buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm S T R O N A   G L O W N A M A G A Z Y N D O W N L O A D W Y D A R Z E N I A C Z Y T E L N I A ZALOGUJ SIE ZAREJESTRUJ SIE S Z U K A J buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm Wprowadzenie do buddyzmu Czym jest medytacja? Nowosci wydawnicze Zadaj pytanie Ikonografia Katalog WWW buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm buddyzm
buddyzm warszawa beru khjentse dziamgon kongtrul
Polska Sangha Beru Khjentse Rinpocze i Dziamgona Kongtrula Rinpocze w tradycji karma kagju


buddyzm
buddyzm buddyzm
Cyber Sangha > Czytelnia > Odwieczna rywalizacja
buddyzm buddyzm Cyber Sangha - buddyzm w Polsce
Buddyjski Serwis Internetowy
buddyzm
buddyzm


wojownik tybetanski Odwieczna rywalizacja
"Budda bez u?miechu"

Erik D. Curren


Poni?ej publikujemy trzeci rozdzia? ksi??ki "Budda bez u?miechu", anatomii najwi?kszego chyba kryzysu w dziejach buddyzmu tybeta?skiego, kryzysu, który zagrozi? samemu istnieniu tej wielkiej tradycji duchowej. Autor odkrywa fakty z dociekliwo?ci? dziennikarza ?ledczego, analizuje ich ?ród?a z precyzj? historyka i przedstawia skutki z wnikliwo?ci? wytrawnego politologa. Wy?aniaj?cy si? obraz jest przygn?biaj?cy, lecz i fascynuj?cy za razem.


buddyzm - Cyber Sangha - medytacja

buddyzm - Cyber Sangha - medytacja Wi?cej na podobny temat:
„Królestwo” - Tomek Lehnert
„Potem jednak co? potoczy?o si? ?le...” (cz. 1) - Ulla i Detlev Göbel
„Potem jednak co? potoczy?o si? ?le...” (cz. 2) - Ulla i Detlev Göbel

buddyzm - Cyber Sangha - medytacja


WALKA SZKÓ? O W?ADZ?

Konflikty religijne by?y w Tybecie czym? normalnym. W VIII wieku1 dotar? tam buddyzm i w brutalnej walce o dominacj? pierwotna religia Tybetu, Bon, zosta?a zdetronizowana. Od XI wieku wewn?trz buddyzmu wykrystalizowa? si? podzia? na cztery szko?y, które pomimo podobnych pogl?dów dysponowa?y w?asnymi klasztorami i osobnymi liniami przekazu nauk. By?y to szko?y Ningma, Sakja, Kagyu i Gelug. Bon nadal ma swoich wyznawców i z czasem przej?? wiele elementów buddyjskich, mo?na wi?c mówi? o nim jako o pi?tej szkole buddyzmu tybeta?skiego. Uczniowie ka?dej ze szkó? szanuj? za?o?enia i historycznych mistrzów pozosta?ych; cz?sto przyjmuj? te? nauki od mistrzów z innych linii. Jednak naiwno?ci? by?oby stwierdzenie, ?e szko?y te wspó??yj? w pokoju pod oficjalnym rygorem tolerancji religijnej.

Chocia? kultura tybeta?ska zwi?zana jest z buddyzmem na ka?dym jej poziomie, historia zadaje k?am obrazowi lamów z mitycznego królestwa Szambali, tolerancyjnych, dobrych i unikaj?cych przemocy. W rzeczy samej, sytuacja wygl?da zgo?a odmiennie. Stary Tybet przypomina? raczej Europ? z czasów wojen religijnych ni? okolice Berkeley w Kalifornii, gdzie po s?siedzku stoj? synagoga, meczet, ko?ció? i o?rodek Dharmy. Podczas wojen z okresu reformacji w Europie (XVI-XVII w.) armie królów i ksi???t protestanckich ?ciera?y si? z katolickimi w?adcami lub wojskami samego Ko?cio?a. Podobnie przez setki lat ?wieckim wyznawcom danej szko?y buddyzmu zdarza?o si? toczy? boje mi?dzy sob? o kontrol? nad rz?dem Tybetu Centralnego lub wp?ywy na prowincji. Lamowie cz?sto musieli broni? swoich klasztorów i terenów przed zwolennikami innych szkó?.

Przed chi?sk? inwazj? Tybet nie by? jednolitym pa?stwem z centralnym rz?dem. Raczej, wzorem ?redniowiecznej Francji czy W?och, by? to ogromny obszar zamieszkany przez ludzi lu?no zwi?zanych j?zykiem, zwyczajami i religi?, jednak rz?dzony przez lokalnych arystokratów czy przywódców religijnych. Przez ostatnich kilka stuleci, a? do 1959 roku, kraj podzielony by? na trzy g?ówne obszary: Tybet Centralny, Amdo i Kham (patrz mapka). Jak ju? wiemy, od XVII wieku Tybetem Centralnym rz?dzili Dalajlamowie, rezyduj?cy w Lhasie. Podlega?y im prowincje Ü i Tsang oraz pustynne obszary zachodniego Tybetu. Poza stolic? w Lhasie wi?kszym miastem by?o Szigatse nad rzek? Tsangpo. Tybeta?ski Region Autonomiczny utworzony przez Chi?czyków w latach sze??dziesi?tych z grubsza odpowiada niegdysiejszym strefom wp?ywów tybeta?skiego rz?du centralnego.

Na pó?nocnym wschodzie terenem granicz?cym z Chinami by?o Amdo. By? to obszar s?abo zaludniony, z du?? ilo?ci? pastwisk i nieu?ytków. W roku 1935 urodzi? si? tam w wiejskiej rodzinie obecny Dalajlama, a jego dzieci?stwo up?yn??o na wsi, jak zobaczy? to mo?emy w filmie Kundun. Nomadom wiod?o si? dobrze na rozleg?ych po?aciach Amdo. Dzisiaj region ten podzielony jest mi?dzy chi?skie prowincje Gansu i Qinghai.

Natomiast Kham wci?ni?te by?o pomi?dzy Tybet Centralny na zachodzie oraz Birm? i chi?sk? prowincj? Syczuan na wschodzie. Przez setki lat tamtejsi królowie i arystokraci kontrolowali dziesi?tki lokalnych feuda?ów, zawzi?cie broni?c niezale?no?ci zarówno przed sob? nawzajem, jak i przed Dalajlam? oraz chi?skimi cesarzami. Z tamtejszych gór sp?ywaj? trzy wielkie rzeki: Jangcy, Mekong oraz Saluin; p?yn? one przez zalesione w?wozy Kham, by nast?pnie u?y?ni? pola po?udniowo-wschodniej Azji. Zielone, ?yzne doliny, osadzone pomi?dzy wznios?ymi szczytami, zrodzi?y najwi?kszych wojowników, ?wi?tych i bandytów Tybetu. Przez stulecia Kham by?o fortec? Karma Kagyu, zgo?a innym ?wiatem ni? oddalona o setki mil Lhasa, siedziba Dalajlamy. W latach pi??dziesi?tych i sze??dziesi?tych Chi?czycy przy??czyli wi?ksz? cz??? Kham do prowincji Syczuan i Junan.

Wi?kszo?? historii Tybetu to opowie?ci o tym, jak w?adcy Tybetu Centralnego próbowali powi?kszy? swoje strefy wp?ywów na Amdo i Kham lub jak ró?ne szko?y p?askowy?u tybeta?skiego dochodzi?y do w?adzy w prowincjach Ü i Tsang. Od kiedy w IX wieku królowie zacz?li przechodzi? z Bon na buddyzm, ka?da z czterech szkó? buddyzmu sukcesywnie kontrolowa?a Tybet Centralny. Szko?y rz?dzi?y nim bezpo?rednio, umieszczaj?c swojego lam? na tronie, lub po?rednio, s?u??c rad? ?wieckiemu królowi. Chocia? przedstawiciele niektórych szkó? zachowywali si? lepiej od innych, to ka?da z nich od czasu do czasu wykorzystywa?a swe polityczne wp?ywy przeciwko rywalom.

Najstarsz? szko?? buddyzmu tybeta?skiego jest Ningma, czy te? szko?a „pierwszej fali”. Czerpie ona swój przekaz z nauk indyjskiego mistrza Padmasambhawy, który odwiedzi? Tybet w VIII wieku i w roku 779 za?o?y? tam pierwszy klasztor, Samje. Linia Ningma s?ynie ze swoich bezdomnych i „szalonych” joginów, którzy wykonuj? zaawansowane praktyki tantryczne w jaskiniach, podró?uj? i b?ogos?awi? ludzi, chocia? Ningmapowie mog? si? równie? pochwali? wielkimi klasztorami. Na Zachodzie nauki szko?y Ningma, na przyk?ad zaawansowane praktyki medytacyjne Wielkiej Doskona?o?ci (Dzogczen), znane s? dzi?ki pracy wspó?czesnych lamów, takich jak Dilgo Czientse Rinpocze czy Sogjal Rinpocze. Pierwsi buddyjscy lamowie Tybetu, których linia z czasem uzyska?a miano Ningma, wywarli silny wp?yw na rodziny dynastyczne, co zaowocowa?o aktywno?ci? trzech szlacheckich patronów buddyzmu w Tybecie, tak zwanych „królów Dharmy”: Songtsena Gampo, Trisonga Detsena i Ralpaczena. Królowie ci w pocz?tkach burzliwej historii buddyzmu tybeta?skiego dok?adali stara? w celu rozprzestrzenienia nowej religii i czasem represjonowali Bon, faworyzuj?c buddyjskich lamów.

Trzysta lat po przybyciu buddyzmu do Tybetu powsta?y trzy szko?y Sarma, czyli „drugiej fali”. Pierwsz? z nich by?a Sakja. W 1073 roku Khon Konczog Gjalpo za?o?y? klasztor Sakja i szko?? buddyzmu pod t? sam? nazw?. Chocia? jest to prawdopodobnie najmniej znana szko?a buddyzmu na Zachodzie, Sakjapowie s? cenieni w?ród Tybeta?czyków za bieg?? znajomo?? buddyjskiej filozofii oraz zr?czno?? w dialektyce i sztuce debatowania. Sakja jest szko??, w której celibat nie jest wymagany, a zwierzchnictwo nad ni? przekazywane jest z ojca na syna lub z wuja na bratanka. Sakjapowie jako pierwsi nawi?zali owocne kontakty z Mongo?ami, co mia?o ogromny wp?yw na histori? Tybetu. W 1247 roku Kunga Gjaltsen, znany z powodu bieg?ej znajomo?ci sanskrytu jako Sakja Pandita, spotka? si? z mongolskim ksi?ciem Godanem w jego obozie na pó?noc od Tybetu, w pobli?u jeziora Koko Nor, na terenie obecnej prowincji Gansu w pó?nocno-zachodnich Chinach. Godan wezwa? Sakja Pandit?, ?eby wyg?osi? nauki dla jego ludu, a poniewa? lama by? równocze?nie najbardziej wp?ywowym politykiem w Tybecie, ksi??? za??da? od niego, ?eby przy okazji podda? si? mongolskiej w?adzy i uchroni? w ten sposób kraj przed wyniszczaj?c? inwazj?. Z tego powodu Sakja Pandita przeszed? do historii jako m?dry m?? stanu.

Pomimo swej historycznej roli, Sakja Pandita jest mniej znany jako zr?czny polityk, a bardziej jako urzeczywistniony mistrz, uczony i pisarz. Jest autorem tekstu Sakja Leksze, podr?cznika etycznego zachowania dla ludzi ?wieckich, który wszed? do kanonu i uchodzi za wzór tybeta?skiej prozy.2 Sakja Pandita zosta? równie? duchowym doradc? mongolskiego chana.

Kilka lat pó?niej, w 1251 roku, ksi??? Godan ustanowi? siedemnastoletniego bratanka Sakja Pandity, Pagp?, mongolskim wicekrólem Tybetu. W przeciwie?stwie do wielu innych Pagpa zapisa? si? na kartach historii jako w?adca szczególnie tolerancyjny dla innych szkó?. Kiedy Chan Kubi?aj zosta? Wielkim Chanem, poprosi? Pagp? o u?o?enie alfabetu dla wielkiego euroazjatyckiego imperium Mongo?ów, które u szczytów ?wietno?ci rozci?ga?o si? od Rosji a? po po?udniowe Chiny. Chan namawia? równie? króla, by ten w??czy? inne tradycje buddyzmu do szko?y Sakja. Jak jednak napisa? tybeta?ski historyk Tsepon W. D. Shakabpa, „Pagpa nalega?, ?eby inne szko?y mog?y praktykowa? buddyzm po swojemu. Dzi?ki takiej postawie zyska? poparcie wielu wp?ywowych lamów, jednak obecno?? ró?nych szkó? w Tybecie w kolejnych latach os?abi?a rz?dz?cy ród Sakjów”.3 Przez ponad stulecie lamowie Sakja rz?dzili Tybetem w imieniu Mongo?ów, a? w ko?cu zast?pili ich buddy?ci ze szko?y Kagyu.

Tymczasem w XI wieku – w czasie, kiedy Khon Konczog Gjalpo za?o?y? klasztor Sakja i sto lat przed przej?ciem przez Sakjapów w?adzy – w Tybecie powsta?a szko?a Kagyu, czyli „ustnego przekazu”. Za?o?yciel tej szko?y, kr?pej budowy ?wiecki ojciec rodziny zwany Marp? T?umaczem, trzykrotnie przekroczy? pieszo Himalaje i sprowadzi? z Indii do Tybetu nauki s?ynnych i niekonwencjonalnych mistrzów, Tilopy i Naropy. Najbardziej uzdolniony ucze? Marpy, Milarepa, zosta? najs?ynniejszym joginem Tybetu. Ten zabójca trzydziestu siedmiu osób z czasem odda? si? praktyce duchowej w jaskiniach i u?o?y? setki pie?ni, które przesz?y do klasyki literatury tybeta?skiej.

Karma Kagyu, najwi?ksza z czterech du?ych i o?miu mniejszych szkó? Kagyu, powsta?a w 1185 roku, kiedy I Karmapa Dysum Czienpa za?o?y? klasztor Tsurpu. Szko?a zas?yn??a dzi?ki sile inspiracji, jak? posiadali jej najwy?si nauczyciele, Karmapowie. W nast?pnym rozdziale szczegó?owo opisz? pochodzenie Karmapów oraz ich s?ynny rytualny przedmiot Wad?ra Mukut, czyli Czarn? Koron? O?wieconego Dzia?ania.

Jako ostatnia z czterech g?ównych szkó? Tybetu powsta?a Gelug. Za?o?y? j? na pocz?tku XV wieku charyzmatyczny uczony i nauczyciel Tsongkapa. Jego nast?pcami zostali Dalajlamowie, którzy z kolei w XVII wieku z pomoc? Mongo?ów przej?li kontrol? nad Tybetem Centralnym, dok?adnie tak, jak zrobi? to lama Sakjapów, Pagpa, trzy wieki wcze?niej. Powstanie szko?y Gelug doprowadzi?o do politycznej rywalizacji ze szko?? Karma Kagyu. Rywalizacji trwaj?cej od pi?ciuset lat po dzi? dzie?, równie? na uchod?stwie. Walka ta stanowi t?o obecnych wydarze? zwi?zanych z wyborem nowego Karmapy, o czym dowiemy si? w dalszej cz??ci tego rozdzia?u. Teraz wró?my do ?redniowiecza i zobaczmy, jak szko?a Kagyu dosz?a do w?adzy w Tybecie Centralnym i jak skierowa?a bieg historii kraju w stron? wspó?czesnego pa?stwa narodowego.

CZAS KAGYU

Za rz?dów Sakjapów czterech kolejnych Karmapów budowa?o szko?? Karma Kagyu. Za czasów IV Karmapy Rolpe Dord?e (1340- 83) dominacja Sakjapów dobieg?a ko?ca i w?adz? nad Tybetem Centralnym przej?li ?wieccy królowie, uczniowie mistrzów ze szko?y Kagyu. Kiedy mongolska dynastia Juan zacz??a traci? wp?ywy w Chinach, nie mog?a ju? d?u?ej wspiera? swych tybeta?skich lenników, lamów Sakjapy. Lokalni wata?kowie, ?wiadomi, ?e mongolska kawaleria nie przyjdzie z pomoc? zaatakowanym lamom, rozpocz?li walk? o dominacj?.

Ostatni z w?adców Sakja, ?angton, doszed? do w?adzy w 1358 roku, po zamordowaniu swojego poprzednika. Nie uda?o mu si? jednak zapanowa? nad sytuacj? i w tym samym roku zosta? obalony przez prowincjonalnego wata?k? Dziangciuba Gjaltsena. Pragn?c zachowa? pozory zwierzchnictwa nad Tybetem, ostatni z w?adców dynastii Juan, Szundi, skwapliwie pochwali? pucz Dziangciuba i nada? mu królewskie imi? Tai Situ (nie powinno si? go myli? z Tai Situ Rinpocze ze szko?y Karma Kagyu – Tai Situ by?o wtedy popularnym tytu?em w imperialnej administracji, odpowiednikiem naszego sekretarza generalnego). Linia Dziangciuba Gjaltsena otrzyma?a miano dynastii Pagmodru, pierwszej z trzech szlacheckich rodzin królewskich popieraj?cych szko?? Kagyu.

Pagmodru rz?dzili do 1435 roku. Po nich w?adz? w latach 1435-1565 przej??o czterech kolejnych królów dynastii Rinpung, a nast?pnie, w latach 1565-1642, trzech królów Tsangpa. Ci ostatni nie tylko wywodzili si? ze szko?y Karma Kagyu, ale byli nawet osobistymi uczniami Karmapów. Królowie ci prowadzili subteln? gr? z odsuni?tymi, lecz wci?? gro?nymi Mongo?ami oraz z now? dynast? Ming (1368-1644) w Chinach, dzi?ki czemu uda?o im si? utrzyma? Tybet w stanie wzgl?dnej niezale?no?ci. Tak wi?c to dzi?ki szkole Kagyu Tybet móg? cieszy? si? trzema wiekami pokoju i niezawis?o?ci pomi?dzy okresami dominacji Mongo?ów.

POWSTANIE SZKO?Y GELUG I JEJ WALKA O W?ADZ? Z KAGYU

Jak ju? wspomnieli?my, szko?a Gelug Dalajlamów pojawi?a si? w Tybecie najpó?niej. Tsongkapa (1357-1419) by? zr?cznym mówc? i charyzmatycznym nauczycielem. ?y? w tym samym czasie co V Karmapa Deszin Sziegpa ze szko?y Karma Kagyu. Szko?? Gelug za?o?y? w 1409 roku na ustanowionym przez siebie wielkim festiwalu modlitw Monlam Czenmo w Lhasie. Gelugpowie, potocznie znani jako „?ó?te czapki”, zas?yn?li, podobnie jak Sakjapowie, ze swej intelektualnej wiedzy i zr?czno?ci w debacie.

Jednak w przeciwie?stwie do Sakjapów Gelugpowie podkre?lali wielkie znaczenie stanu mnisiego. Wielu badaczy twierdzi, ?e Gelugpowie s? reformatorsk? szko?? buddyzmu, która chcia?a odbudowa? moralno??, rzekomo zaniedban? w innych szko?ach. Ich zdaniem powstanie Gelugpy mo?na porówna? do ruchów reformatorskich w Europie, a Tsongkap? nale?y postrzega? jako tybeta?ski odpowiednik Marcina Lutra.4 Inni historycy s? odmiennego zdania i twierdz?, ?e w porównaniu do innych szkó? ani Tsongkapa, ani pierwsi Dalajlamowie nie k?adli wcale tak wielkiego nacisku na klasztorn? dyscyplin?. Tak czy owak, pod energicznym przywództwem Tsongkapy szko?a Gelug uros?a w si?? i za?o?y?a w Tybecie Centralnym liczne klasztory, które zacz??y rywalizowa? o polityczne wp?ywy z klasztorami Karma Kagyu.

Tybeta?ski historyk Shakabpa stwierdzi?, ?e popularno?? Tsongkapy, pierwszych Dalajlamów i innych nauczycieli ze szko?y Gelug zagrozi?a dominacji Kagyu.5 W odpowiedzi rz?dz?cy Tybetem, którzy sami praktykowali w Kagyu, zacz?li uciska? Gelugpów, ?eby uchroni? szko?? Kagyu przed duchow? konkurencj?. Jednak g?ówne przekazy historyczne Tybetu, w tym wspomnienia samego V Dalajlamy z tych lat, zadaj? k?am takiemu stwierdzeniu.6

Za ?ycia Tsongkapy Tybetem Centralnym rz?dzi?a patronuj?ca szkole Kagyu dynastia Pagmodru. Nast?pnie, w 1435 roku nasta? czas królów z dynastii Rinpung, którzy, tak jak ich poprzednicy, byli zwolennikami Kagyu, co wi?cej, jak ju? wiemy, w?adcy z tej dynastii byli osobistymi uczniami Karmapów. IV Szamarpa Czoki Drakpa (1453-1524) przez cztery lata, do czasu uzyskania pe?noletno?ci przez jednego z królów Rinpung, by? nawet regentem, dzi?ki czemu uzyska? wprowadzony przez dynasti? Pagmodru królewski tytu? czenga?a.

Pod koniec V wieku mnisi z pobliskiego klasztoru Gelugpów z?upili ?wi?tyni?, któr? zbudowa? w Lhasie VII Karmapa Czodrak Dziamtso (1454-1506). Wywo?a?o to gniew króla Rinpung, który w odwecie odmówi? szkole Gelug prawa udzia?u w corocznym festiwalu modlitewnym Monlam, ustanowionym przez jej za?o?yciela dziewi??dziesi?t lat wcze?niej.

W mi?dzyczasie lama ze szko?y Gelug, nauczyciel o imieniu Sonam Gjatso, zwróci? na siebie uwag? mongolskiego przywódcy Altan Chana. W 1368 roku, po upadku mongolskiej dynastii Juan, pod której jurysdykcj? znajdowa? si? zarówno Tybet, jak i Chiny, Mongo?owie podzielili si? na liczne, zwalczaj?ce si? nawzajem frakcje. Ich przywódcy rywalizowali ze sob? o wp?ywy w Azji ?rodkowej, w??czaj?c w to Tybet. Zatrudniali tam wp?ywowych lamów w roli swoich duchowych doradców. W 1578 roku Sonam Gjatso zosta? poproszony przez Altan Chana o udzielenie nauk w jego obozie. Chan nada? wówczas lamie tytu? dalaj („ocean” po mongolsku) i zosta? patronem szko?y Gelug. Retrospektywnie rozpoznano wówczas dwa wcze?niejsze wcielenia Sonama, w wyniku czego zosta? on III Dalajlam? (1543-1588).

Kiedy wnuk Altan Chana zosta? rozpoznany jako IV Dalajlama Jonten Gjatso (1589-1617), sojusz pomi?dzy hordami Mongo?ów Altana a szko?? Gelugpa zosta? definitywnie zawi?zany. Wojska chana zobowi?za?y si? chroni? Gelugpów przed wszelkimi wrogami, jakich ci mogliby mie? w Tybecie. I Dalajlama za?o?y? klasztor w pobli?u królewskiej stolicy Szigatse, jednak z czasem Dalajlamowie osiedlili si? w Lhasie, gdzie powsta?y trzy najwi?ksze i najbardziej wp?ywowe klasztory w Tybecie: Drepung, Sera i Ganden. Klasztory te zas?yn??y pod nazw? „Trzech Siedzib” i w kolejnych stuleciach mia?y wywiera? ogromny polityczny wp?yw na rz?dy centralnego Tybetu.

Kiedy Dalajlama przeniós? si? do Lhasy, Gelugpowie wmieszali si? w lokaln? polityk?, co zaogni?o napi?cie pomi?dzy nimi a Kagyupami. Chocia? Dalajlama z jednej, a Karmapa i Szamarpa z drugiej strony robili, co w ich mocy dla utrzymania przyjacielskich stosunków mi?dzy szko?ami, ich zwolennicy – mnisi, lokalni wata?kowie oraz mongolskie hordy – znale?li sobie mnóstwo powodów do zaostrzenia konfliktu. Za rz?dów trzech królów Tsang (1565-1642) napi?cie osi?gn??o punkt szczytowy.

DALAJLAMA PRZEJMUJE W?ADZ?

Za rz?dów poprzedniej dynastii, Rinpung, rz?d centralny znacznie os?ab?. Pozwoli?o to lokalnym arystokratom, a w szczególno?ci depom (wojskowym rz?dcom ró?nych prowincji) uzyska? spor? niezale?no??. Lokalni wata?kowie prowadzili nieustannie za?ciankowe wojny przeciwko s?siadom, d???c do poszerzenia swoich w?o?ci.

Drugi król Tsang, Karma Phuntsog Namdzial, po obj?ciu tronu (rz?dzi? w latach 1611-21) postanowi? zako?czy? te walki poprzez zjednoczenie Tybetu Centralnego pod w?adz? silnego rz?du. Stworzy? plan scalenia ma?ych pa?stewek, który nazwa? „Zjednoczeniem pod Egid? Jednego, Bia?ego [dobrego] Prawa”. Plan ten pod wieloma wzgl?dami wyprzedza? swoje czasy.7 By?a to propozycja zawi?zania systemu federalnego, w którym ogólnonarodowy gabinet, sk?adaj?cy si? z ró?nych ministerstw, wdra?a?by spójn? polityk? obronn?, roln?, edukacyjn? i podatkow?. Wiele ma?ych prowincji utworzy?oby w ten sposób stref? wolnego handlu, obj?t? wspóln? polityk? obronn?.

Król Phuntsog zmodernizowa? armi?, by za pomoc? dyplomacji i si?y zjednoczy? mo?now?adców Tybetu w jedno wielkie pa?stwo Tsangpów. Uda?o mu si? to do tego stopnia, ?e pod koniec jego rz?dów jedynie miasto Lhasa, którym rz?dzi? ksi??? Kjiczo Depa Apel, opar?o si? przy??czeniu do zjednoczonego królestwa Tybetu. Ksi??? nie chcia? p?aci? podatków królowi i nie widzia? dla siebie korzy?ci w przy??czeniu si? do wi?kszego pa?stwa tybeta?skiego. W roku 1616 ksi??? Kjiczo Apel, broni?c swej niezale?no?ci, zawi?za? sojusz z klasztorami Drepung i Sera. W ka?dym z nich mieszka?y wówczas tysi?ce mnichów, w tym setki specjalnie przeszkolonych dobdo, „walcz?cych mnichów”, którzy znali si? na tybeta?skich sztukach walki i tworzyli prywatne przyklasztorne armie. Dzi?ki temu sojuszowi Kjiczo Apel mia? nadziej? uzyska? wsparcie mongolskich hord, patronuj?cych szkole Gelug. Wed?ug V Dalajlamy ksi??? podarowa? nawet wielki pos?g Kochaj?cych Oczu (skt. Awalokite?wara, tyb. Czenrezi) przywódcy mongolskiego plemienia Tumedów, Tai Gi.8 Pos?g ten by? skarbem narodowym Tybetu, sprowadzonym kilka wieków wcze?niej z Indii przez króla Songtsena Gampo. Ród Apelów w niejasny sposób pozyska? go z pa?acu Potala a ksi??? Kjiczo Apel podarowa? pos?g mongolskiemu w?adcy, ?eby przekona? go do sojuszu i nak?oni? do zaatakowania króla Tsangpy. Mo?na by to porówna? do sytuacji, w której prezydent konfederatów, Jefferson Davis, ukrad?by dzwon wolno?ci Liberty Bell i podarowa? go Brytyjczykom, ?eby ci pomogli mu pokona? Pó?noc podczas ameryka?skiej wojny secesyjnej (Dla polskiego czytelnika bardziej wymowny mo?e by? przyk?ad hetmana Janusza Radziwi??a, który nie tylko uk?ada?by si? ze Szwedami podczas ich najazdu na Rzeczpospolit?, ale te? podarowa? im obraz Madonny ukradziony z Jasnej Góry – przyp. t?um.).

Podst?pny plan ksi?cia Lhasy powiód? si? i przez kolejne dwie dekady Kjiczo Apel przy pomocy swoich mongolskich sprzymierze?ców walczy? przeciwko królowi Tsang. Ta bratobójcza walka przynios?a wielkie straty zarówno królestwu Tsangpa, jak i ma?emu ksi?stwu Apela oraz jego spadkobierców.

Po latach naprzemiennych pora?ek i zwyci?stw nast?pca Apela, Sonam Namdzial, dojrza? szans? uwolnienia si? od starego wroga rodziny Kjiczo w naje?dzie na samo centrum królestwa Tsang. Sonam Namdzial przekona? ambitnych doradców V Dalajlamy, ?e król Tsangpa zamierza wys?a? siln? armi? przeciwko klasztorom Gelugpów, wi?c je?li szybko nie zareaguj?, szko?a Gelug zostanie zmieciona z powierzchni ziemi. Tybeta?scy historycy s? zdania, ?e nie by?a to prawda, król Tsangpa nie planowa? najazdu na klasztory Gelug. Jednak?e s?owa ksi?cia wystarczy?y, by przekona? Gelugpów, o skorych do walki Mongo?ach nie wspominaj?c.

Do wojny par? w szczególno?ci premier w rz?dzie Dalajlamy, Sonam Czopel. Namówi? on Mongo?ów z plemienia Koszot pod w?adz? Guszri Chana do przeprowadzenia ataku na si?y Tsangpy bez uprzedniego przyzwolenia Dalajlamy, co ten opisuje w swojej Autobiografii. Co ciekawe, V Dalajlama wyra?a si? z szacunkiem i uznaniem o swym premierze, który de facto kontrolowa? rz?d m?odego lamy-króla:

W tym czasie kr??y?o wiele pog?osek, ?e król [Guszri Chan] opu?ci? ju? Tybet i powróci? do ojczyzny. Inni byli zdania, ?e wkrótce pojawi si? z now? kawaleri?. Szalngo [kurtuazyjny tytu? premiera Sonama Czopela] powiedzia? mi: „W?adca Tsangpa i jego ministrowie nigdy w przesz?o?ci nie ufali Gelugpom i zawsze próbowali nam zaszkodzi?. Je?li pozostaniemy bierni w tym konflikcie, ludzie Ganden Podrang [z labrangu (administracji maj?tku – przyp. red.) Dalajlamy] powiedz?, ?e sympatyzujemy z Tsangp?. Je?li teraz nie skorzystamy z okazji i z pomoc? króla nie wyzwolimy si? spod jarzma Tsangpy, to ju? nigdy nie wyswobodzimy si? spod jego rz?dów. Dlatego wys?a?em ju? wiadomo?? przez Gendyna Thondupa do króla, ?eby ten zaatakowa? Tsangp?”. „To zbyt pochopne”, odpowiedzia?em. „Lepiej by by?o dla nas, gdyby Mongo?owie po prostu wycofali si? z Tybetu. Lepiej zatrzyma? Mongo?ów w Damd?ung [zanim dotr? do Tsang] i powstrzyma? wybuch wojny. Je?li czujesz si? niezr?cznie w tej roli, to ja osobi?cie tam pojad?. Powstrzymanie króla b?dzie najlepsze pod ka?dym wzgl?dem – zarówno dla naszej reputacji, jak i sukcesu w przysz?o?ci”. Nast?pnie Szalngo poprosi? mnie, ?ebym wykona? [wró?b?] mo. Rzuci?em trzema ko??mi Palden Lhamo Magzormy [stra?niczka wojny]. Wed?ug przepowiedni wojna mia?a rzeczywi?cie przynie?? nam po?ytek na krótk? met?, jednak w ostatecznym rozrachunku ta wojna mia?a zaszkodzi? przysz?o?ci Tybetu. „Dobrze wi?c”, powiedzia? Szalngo. „W takim razie nie ma ?adnego problemu. Je?li teraz wygramy, to wystarczy. To, co wydarzy si? d?ugo po naszej ?mierci, nic nas nie obchodzi”. W ten sposób nie pozwoli? mi zapobiec wojnie.9

Po tym pochopnym posuni?ciu krótkowzrocznego premiera wydawa?o si?, ?e Dalajlama nie ma ju? ?adnego wyboru. Poniewa? wojna z Tsangp? ju? wybuch?a, musia? poprosi? Guszri Chana o pomoc w jej wygraniu lub stawi? czo?a odwetowi króla Tsangpa, który móg?by zagrozi? przysz?o?ci szko?y Gelug. Dlatego, aczkolwiek niech?tnie, V Dalajlama zwróci? si? z pro?b? do Guszri Chana o najazd na Tybet Centralny i przep?dzenie si? Tsangpy z okolic Lhasy. Przywódca Mongo?ów odpowiedzia? na wezwanie lamy i wys?a? mu swoj? kawaleri?. W 1638 roku Mongo?owie rozbili armi? Tsangpy oraz oczy?cili teren wokó? Lhasy i ca?? prowincj? Ü. Natomiast na tronie umie?cili Dalajlam? w roli mongolskiego wicekróla.

Po uzyskaniu kontroli nad Lhas? Dalajlama by? ju? gotowy do przerwania wojny. Jednak nie jego mongolscy sojusznicy. I znowu, wbrew ?yczeniom przywódcy szko?y Gelug, ale za namow? gorliwego premiera Sonama Czopela, mongolskie wojska doprowadzi?y do eskalacji konfliktu.

W 1642 roku Mongo?owie obalili w?adc? z dynastii Tsangpa, Karma Tenkjong ?angpo (nast?pc? króla Phungtsoka Namdziala, któremu, jak widzieli?my, prawie uda?o si? zjednoczy? Tybet w jedno scentralizowane pa?stwo) i si?? przekszta?cili niemal tysi?c klasztorów szkó? Ningma i Karma Kagyu w klasztory Gelugpy. Mongo?owie zabili siedem tysi?cy mnichów i ?ci?li g?owy wielu opatom.10 Guszri Chan og?osi? si? królem Tybetu Centralnego i tradycyjnie mianowa? swoim zast?pc? V Dalajlam?. Nowa administracja przyj??a nazw? „Ganden Podrang” – od nazwy rezydencji Dalajlamy w klasztorze Drepung – ?eby w powszechnym odbiorze Pó?niej, pod pretekstem rewolty w Tsang, Guszri Chan zabi? tamtejszego króla, a X Karmapa musia? ucieka? do prowincji Junan w Chinach. G?ówny klasztor Karmapy w Tsurpu nie zosta? przej?ty przez Gelugpów, jednak nowy rz?d wyda? dekret, wed?ug którego nie mo?na tam by?o wy?wi?ca? wi?cej ni? trzech mnichów rocznie. Jak napisa? tybeta?ski historyk Da?a Norbu: „Kiedy w XVII wieku Dalajlamowie przej?li rz?dy, zacz?li powi?ksza? swoj? szko?? Gelug, wykorzystuj?c w?adz? pa?stwow?, któr? dysponowali i przekszta?caj?c cz?sto klasztory innych tradycji, szczególnie w o?rodki w?asnej szko?y”.11

Karmapa mia? okazj? do przeprowadzenia akcji odwetowej, jednak najwyra?niej opowiedzia? si? przeciwko przemocy. Pod koniec ?ycia V Situpa Czoki Dzialtsen Palsang (1586-1657) zaproponowa? mu, ?e mo?e umrze? i odrodzi? si? w nowopowsta?ej chi?skiej (W?a?ciwie mand?urskiej; jej w?adza trwa?a nieprzerwanie do 1912 r. – przyp. red.) dynastii Qing (Czing), a nast?pnie dorosn?? i przeprowadzi? chi?sk? inwazj? na Tybet, która przywróci?aby w?adz? szkole Karma Kagyu. Karmapa nie przyj?? jednak oferty Situpy, mówi?c: „Ka?dy mnie zna i wie, ?e nie skrzywdzi?bym nawet muchy”. Król pobliskiej prowincji Li Dziang równie? oferowa? swoje wojska Karmapie, ten jednak i tym razem odmówi?. „Teraz nasta? czas kali jugi, wiek ciemno?ci”, stwierdzi? X Karmapa. „Poza powierzchownymi naukami nie ma obecnie w Tybecie ?adnej Dharmy, wi?c nie ma sensu k?opota? si? ich ratowaniem”.

Pó?niej historycy, badacze i nawet sam V Dalajlama krytykowali Sonama Czopela i innych nadgorliwych urz?dników, którzy z mo?liwego do unikni?cia konfliktu rozp?tali krwaw? wojn?. Mimo to po obj?ciu tronu Dalajlama musia? kontynuowa? swoj? walk? o mo?liwo?? skutecznego rz?dzenia.

Obecny, XIV Dalajlama zyska? mi?dzynarodowe uznanie jako zwolennik niestosowania przemocy. Jednak?e przyk?ad Wielkiego Pi?tego pokazuje, ?e polityka non-violence nie zawsze by?a strategi? Dalajlamów. Po kilkudziesi?ciu latach rz?dów w Tybecie Centralnym, w 1660 roku Dalajlama musia? si? zmierzy? z powstaniem w prowincji Tsang – wci?? jeszcze nie ca?kiem spacyfikowanego, silnego bastionu Karma Kagyu. Przywódca Gelugpów znów wezwa? swego mongolskiego protektora Guszri Chana, by tym razem ca?kowicie zd?awi? bunt. W s?owach, które dla wspó?czesnych uszu mog? zabrzmie?, jakby zosta?y wypowiedziane raczej przez D?yngis Chana ni? emanacj? Buddy Wspó?czucia, Dalajlama prosi? o zdecydowane dzia?ania przeciwko rebeliantom:

Cia?a wrogów, którzy zawiedli zaufanie im powierzone, m?skie niech le?? w linii jak drzewa wyrwane z korzeniem, kobiece niech wygl?daj? jak strumyk, który wysech? zim?. Dzieci i wnukowie niech b?d? jak jajka roztrzaskane o ska??, ich s?udzy i stronnicy jak kopce siana trawione ogniem. Niech ich w?adza zga?nie jak lampka, w której sko?czy?o si? mas?o. Jednym s?owem, niech wszelki ?lad po nich zaginie, ??cznie z imionami.12

W ci?gu paru miesi?cy Guszri Chan spacyfikowa? zamieszki w Tsang i pomóg? Dalajlamie umocowa? Gelugpów w roli niekwestionowanych duchowych i ?wieckich w?adców Tybetu Centralnego. W ten sposób zacz?? si? czterystuletni okres politycznych rz?dów religijnego przywódcy, zako?czy?y si? natomiast marzenia królów Tsang o zjednoczonym, ?wieckim Tybecie. Przynajmniej do pocz?tku XX wieku rz?d Dalajlamy organizowa? coroczne uroczysto?ci upami?tniaj?ce zwyci?stwo nad Tsang.

W latach dwudziestych Sir Charles Bell, brytyjski dyplomata, który sp?dzi? dziewi?tna?cie lat w Tybecie i mia? bliski kontakt z XIII Dalajlam?, by? naocznym ?wiadkiem ceremonii, podczas której trzem m??czyznom z prowincji Tsang kazano wej?? na dach jednego z budynków pa?acu Potala w Lhasie. Stamt?d spu?cili na dziedziniec sznur o d?ugo?ci dwustu pi??dziesi?ciu stóp. „To coroczne wydarzenie, zorganizowane i op?acane przez lhaski rz?d, upami?tnia zwyci?stwo Guszri Chana nad królem Tsangu i ma zapobiec sytuacji, w której prowincja Tsang znowu mog?aby urosn?? w si??.”13

Po upadku Tsangu uczniowie szko?y Karma Kagyu wycofali si? do Kham we wschodnim Tybecie, poza zasi?g nowego, wrogiego im rz?du Dalajlamy. Tam odbudowali swoj? aktywno??, na przyk?ad w imponuj?cej siedzibie Situpów, klasztorze Palpung. Po ucieczce X Karmapy – który wed?ug tradycji wymkn?? si? Mongo?om dzi?ki swoim cudownym mocom – Dalajlama mianowa? swego kuzyna, V Dzialtsaba Drag Cziejanga (1618-58), prze?o?onym klasztoru Tsurpu. By? to z jego strony sygna?, ?e nie przekszta?ci na si?? siedziby Karmapy w klasztor Gelug, jak to mia?o miejsce w przypadku innych klasztorów Kagyu. Dzialtsab mia? jako regent dba? o Tsurpu do czasu powrotu Karmapy.

V Dzialtsabpa zmar? w 1658 roku. X Karmapa (jeden z dwóch, którzy mieli ?on? i prowadzili rodzinne ?ycie – drugim by? XV Karmapa), na wygnaniu rozpozna? i zaadoptowa? jako swego syna VI Dzialtsaba Norbu Zangpo (1659-98). Kiedy w latach siedemdziesi?tych XVII wieku Karmapa powróci? po trzydziestu latach wygnania, odzyska? kontrol? nad Tsurpu, usun?? Dzialtsabp? z labrangu Tsurpu i zorganizowa? mu osobn?, w?asn? administracj?. Od tamtej pory Dzialtsabowie mieli w?asne labrangi i nie pe?nili ?adnych oficjalnych funkcji w administracji Karmapy. W XIX wieku jeden z Dzialtsabów pozwa? nawet labrang Karmapy do s?du, by rozstrzygn?? spór maj?tkowy; proces ten zako?czy? si? dopiero po inwazji Chin na Tybet w latach pi??dziesi?tych XX wieku. Mamy wi?c oto historyczny precedens, w którym dwóch wysokich lamów Karma Kagyu spotyka si? w s?dzie w kwestiach w?asno?ciowych, podobnie jak mia?o to miejsce w Indiach w latach dziewi??dziesi?tych XX wieku w sprawie Rumteku.

Uczniowie Karmapy nigdy nie odzyskali w?adzy, któr? stracili na rzecz Gelugpów w 1642 roku. Obie te szko?y konkurowa?y ze sob? przez kolejne stulecia, a bliskie zwi?zki mi?dzy rz?dem Dalajlamy a jego w?asn? szko?? wci?? si? zacie?nia?y. Nowy rz?d w Lhasie u?ywa? swojej w?adzy do poszerzania wp?ywów szko?y Gelug kosztem Kagyu i pozosta?ych dwóch szkó? buddyzmu, Ningma i Sakja, oraz Bon, przedbuddyjskiej religii Tybetu. Jednak niektórzy wysocy lamowie Gelugpów, szczególnie drugi w hierarchii mistrz tej szko?y, Panczenlama, równie? przeciwstawiali si? rz?dowi. IX Panczenlama Czoki Njima (1883-1937) spiera? si? z XIII Dalajlam? w kwestii podatku na?o?onego przez Lhas? na klasztor Panczena Taszilunpo i przyleg?e do niego ziemie. Konflikt sprawi?, ?e w 1923 roku Panczenlama uciek? do wschodniego Tybetu. Za?o?y? tam swoj? „kwater? polow?”, z której kontynuowa? spór z Dalajlam?, a? do swej ?mierci w roku 1937.14 Wtedy rozp?ta? si? kolejny konflikt administracji Panczenlamy z Lhas? – obydwie strony bowiem wybra?y dwóch ró?nych kandydatów na X Panczenlam?.

Sze??dziesi?t lat pó?niej proces odnajdywania kolejnego (jedenastego) wcielenia Panczenlamy mia? sta? si? powa?nym problemem dla administracji obecnego Dalajlamy. X Panczenlama, ca?e ?ycie prze?ladowany przez Chi?czyków, zmar? w 1989 roku w wieku pi??dziesi?ciu trzech lat w swoim domu w Szigatse, starej stolicy królów Tsangpa. Zarówno Dalajlama, jak i chi?ski rz?d palili si? do znalezienia jego nowego wcielenia, poniewa? kolejny Panczenlama zostanie najwi?kszym autorytetem dla Tybeta?czyków po ?mierci obecnego Dalajlamy. Co wi?cej, on te? najprawdopodobniej rozpozna kolejne wcielenie Dalajlamy, jak to mia?o cz?sto miejsce w przesz?o?ci. Stawka by?a wi?c bardzo wysoka i ka?da ze stron obawia?a si?, ?e zostanie zmarginalizowana, gdy przeciwnik og?osi wybór swojego Panczenlamy.

We wczesnych latach dziewi??dziesi?tych Dalajlama wraz z administracj? Panczenlamy – tym razem w jednym obozie – ostro?nie wypracowali z Chi?czykami porozumienie, na mocy którego mieliby razem z nimi wybra? XI Panczenlam?. Jednak w roku 1995 umowa zosta?a zerwana. 14 maja Dalajlama og?osi? swój wybór, którym by? sze?cioletni Gendyn Czokji Njima, bez uprzedniego powiadomienia w?adz w Pekinie albo urz?dników Tybeta?skiego Regionu Autonomicznego (TRA), czyli chi?skiego rz?du Tybetu w Lhasie. Chi?czycy wpadli w sza?. Po kilku dniach zamkn?li ch?opca w areszcie domowym w Lhasie, represjami obj?li równie? klasztor Panczenlamy. Pod koniec listopada tego samego roku chi?scy okupanci zorganizowali losowanie w ?wi?tyni D?okang w Lhasie, gdzie wybrali w?asnego Panczenlam?, Gjaltsena Norbu, syna aparatczyka z partii komunistycznej.

Skomplikowana historia Panczenlamów pokazuje, jak najwy?si lamowie konkurowali z Dalajlamami o w?adz? polityczn? w dawnym Tybecie i jak ostatnimi czasy lamowie stali si? pionkami w rozgrywce mi?dzy Dalajlam? a Chi?czykami, w której stawk? jest rz?d dusz w Tybecie. W g?ównym w?tku tej ksi??ki, dotycz?cym sporu na temat nowego Karmapy, dotkniemy obu tych zagadnie?. Nast?pnie przekonamy si?, jak spór ten wpasowa? si? w si?gaj?cy XVIII wieku konflikt Dalajlamy z Szamarp?. Najpierw cofniemy si? jednak do pocz?tków szko?y Karma Kagyu, w której – na d?ugo przed powstaniem szko?y Gelug – zaistnia? fenomen Karmapów, pierwszych tulku, ?wiadomie odradzaj?cych si? lamów Tybetu.



PRZYPISY

1 Tsepon W.D. Shakabpa, Tibet: A Political History, s. 50-56.

2 John T. Davenport przet?umaczy? Sakja Leksze jako: Ordinary Wisdom: Sakya Pandita’s Treasury of Good Advice, wydanie z 2000 roku.

3 Tsepon W.D. Shakabpa, op. cit. , s. 65.

4 W pracy Religions of Tibet na stronie 81 Sir Charles Bell napisa?: „Pierwotn? nazw? tej szko?y by?o Ga-luk, czyli ‘Droga Ganden’, od le??cego pod Lhas? g?ównego klasztoru tej szko?y, który nazywa si? ‘Radosny’. Poniewa? jednak sugerowa?o to drog? przyjemno?ci, dokonano subtelnej korekty i szko?? przemianowano na Ge-lug, czyli ‘Droga Cnoty’ ”.

5 Tibet: A Political History autorstwa Shakabpy jest popularnym, wspó?czesnym ?ród?em informacji o historii Tybetu, zarówno w wersji oryginalnej, jak i w angielskim przek?adzie. Jednak dwutomowa tybeta?ska edycja zawiera wiele informacji, które pomini?to w jednotomowej wersji angielskiej. W przek?adzie unikni?to emocji, które dopuszczalne s? w tybeta?skiej historiografii, natomiast przez ludzi Zachodu mog?yby zosta? odebrane jako obra?liwe; pomini?to równie? wiele faktów popieraj?cych tez? Shakabpy, ?e przez wi?kszo?? swojej historii Tybet by? niezale?ny od Chin, jak i wszelkie informacje, które nara?a?yby na szwank reputacj? Dalajlamów.

6 G?ównymi ?ród?ami informacji na temat konfliktu królów Tsang i szko?y Karma Kagyu z jednej strony, a dep? (ksi?ciem Lhasy), Mongo?ami i szko?? Gelug z drugiej, s? dwie prace V Dalajlamy: jego autobiografia i historia Tybetu. Dobrym ?ród?em jest te? dwutomowa historia Tybetu po tybeta?sku (w przeciwie?stwie do jednotomowego angielskiego przek?adu, w którym pomini?to w?tek lhaskiego depy).

7 Ten system sprawowania rz?dów, zwany pykartso chig gyur, da?by Tybetowi stopie? centralizacji w?adzy, który zaczyna?y uzyskiwa? w tym czasie Francja i Anglia.

8 V Dalajlama, Autobiography, vol. 1, s. 255-256. Patrz te?: Tsepon W.D. Shakabpa, An Advanced Political History of Tibet, vol. 1, s. 392. Obydwie te prace napisane s? po tybeta?sku. W przek?adzie korzysta?em z pomocy Szamara Rinpocze.

9 V Dalajlama, op. cit. , s. 201.

10 Dane pochodz? od Khenpo Cziedraka Tenpela.

11 Dawa Norbu, Tibet: The Road Ahead, s. 265.

12 Za: Eliot Sperling, Orientalism and Aspects of Violence in Tibetan Tradition, z ksi??ki pt. Imaging Tibet pod redakcj? Thierry Dodin i Heinza Räthera, s. 319. Sperling korzysta tu z autobiografii V Dalajlamy, by wyja?ni? zagro?enia, jakie wi??? si? z abstrahowaniem historycznych wydarze? z ich kontekstu i ocenianiem wed?ug wspó?czesnych standardów: „Z pewno?ci? mo?na powiedzie?, ?e V Dalajlama nie odpowiada obrazowi Dalajlamy, jaki dzi? znaj? wspó?cze?ni ludzie, szczególnie bior?c pod uwag? fakt, ?e otrzyma? on w swej obecnej inkarnacji pokojow? nagrod? Nobla”.

13 Sir Charles Bell, The Religion of Tibet, s. 107.

14 Isabel Hilton, The Search of Panchen Lama, s. 63-75.


?ród?o: Erik D. Curren "Budda bez u?miechu", t?umaczenie: Grzegorz Ku?nierz




buddyzm

buddyzm - facebook - cybersangha
buddyzm
Polityka prywatno?ci portalu
buddyjskiego "CyberSangha"


buddyzm
Sprawd? najch?tniej czytane teksty »
buddyzm

buddyzm
Zarejestruj si?, by otrzymywa? newsletter »
buddyzm

buddyzm
"Cyber Sangha" obejmuje swoim patronatem medialnym ciekawe ksi??ki i imprezy zwi?zane z buddyzmem.
» szczegó?y
buddyzm

buddyzmZnajd? w "Cyber Sandze"

buddyzm

buddyzm
Darowizna
dla "Cyber Sanghi"

buddyzm

Budda

Oby wszystkie istoty osi gn y szcz cie i przyczyn szcz cia.

Oby by y wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia.

Oby nie by y oddzielone od prawdziwego szcz cia - wolno ci od cierpienia.

Oby spoczywa y w wielkiej r wno ci, wolnej od przywi zania i niech ci.

Magazyn DIAMENTOWA DROGA

Portal Budda.pl

Fundacja Theravada Polska

Biblioteczka Buddyjska

Wydawnictwo A - buddyzm, filozofia, religioznawstwo

Ksi?garnia KARMAPA FOUNDATION

Serwis Buddyzm Wprost

Sasana.pl - Theravada

Medytacja w wi?zieniach






Fundacja Rogaty Budda

buddyzm buddyzm
buddyzm
buddyzm :: www.buddyzm.edu.pl :: buddyzm
buddyzm
buddyzm buddyzm przewin strone do gory

Strona g wna || Czytelnia || Magazyn || Wprowadzenie do buddyzmu || Czym jest medytacja?
Nowo ci wydawnicze || Zadaj pytanie || Biblioteczka || Download || Wydarzenia
Katalog WWW || Polityka prywatno ci || Cennik reklam || O serwisie || Zaloguj si || Szukaj
opcje zaawansowanego szukania napisz do nas wydrukuj strone buddyzm buddyzm
buddyzm
buddyzm
buddyzm buddyzm
buddyzm

Buddyzm w Polsce

www.buddyzm.edu.pl

om mani peme hung

Buddyjski Portal "Cyber Sangha"
w Internecie od 1997 roku.
buddyzm - CyberSangha - buddyzm