|
Mahamudra Gendyn Rinpocze
ISBN: 83-917431-8-7 |
Lama Gendyn Rinpocze (1918-1997) wybitny mistrz buddyjski ze szko?y Kagju studiowa? i praktykowa? medytacje pod kierunkiem najznamienitszych nauczycieli tej szko?y. Po naje?dzie Chi?czyków na Tybet w 1959 roku Gendyn Rinpocze przedosta? si? do Indii. Pó?niej kierowa? klasztorem w Butanie. Odbywa? wieloletnie odosobnienia medytacyjne. W roku 1975 na pro?b? J.?. XVI Karmapy osiedli? si? w Francji, gdzie za?o?y? i prowadzi? klasztor Dhagpo Kagju Ling, po?wi?caj?c si? nauczaniu ludzi Zachodu.
Ksi??ka "Mahamudra" Lamy Gendyna Rinpoczego przedstawia podstawy nauk o naturze umys?u, które s? szczególnie popularne w szko?ach Kagju i Ningma buddyzmu tybeta?skiego. Jest to wa?na lektura zarówno dla zaawansowanych, jak i pocz?tkuj?cych adeptów buddyzmu, a nawet dal ludzie nieinteresuj?cych si? buddyzmem. Czytelnik znajdzie tu cenne wskazówki, jak ?y? pe?niej i bardziej szcz??liwie, jak zachowa? si? w obliczu ?mierci. Bezpo?redni, ciep?y i przejrzysty styl nauczania Lamy Gendyna Rinpoczego sprawia, ?e ksi??ka ta nie pozostawia nikogo oboj?tnym - jest darem o?wieconego mistrza tybeta?skiego dla nas wszystkich.
Umys?
Umys? jest jedyn? podstaw?, z której pojawiaj? si? pomieszanie i m?dro??, samsara i nirwana, zale?nie od tego czy pozostaje on w ignorancji, czy urzeczywistnia natur? przebudzenia. Musimy wi?c jasno zrozumie?, czym jest umys?, by móc urzeczywistni? jego natur?.
Czym jest umys?? Umys? jest tym, co tworzy my?li. Czasami jest bardzo aktywny, czasami spokojny, czasami szcz??liwy, czasami nieszcz??liwy, czasami ?agodny, czasami gwa?towny. Tym wszystkim jest umys?, a mimo to nie jest tym. Gdy szukamy umys?u, nie znajdujemy niczego, gdy go obserwujemy, nie widzimy nic, gdy go analizujemy, nic nie zostaje. Je?li chcemy go z?apa?, nie chwytamy nic, je?li chcemy go odrzuci?, on nie odchodzi, je?li chcemy go zatrzyma?, nie pozostaje. Gdy chcemy zjednoczy? go z czym?, on si? nie ??czy, gdy chcemy go oddzieli?, on si? nie rozdziela, gdy usi?ujemy wzi?? jedn? jego cz???, on si? nie dzieli. Nie mo?na go pozna? przez obserwacj?, nie mo?na go wyja?ni? przez pokazanie go. Nie da si? go przedstawi? za pomoc? ?adnego wyobra?enia, nie mo?na zawrze? go w ?adnej definicji, a mimo to nie zaprzecza on ?adnej z nich. Umys? jest ponad wszelk? my?l?, wszelkim wyrazem, wszelkim odzwierciedleniem. Jest niepoj?ty, niewyra?alny, niewypowiadalny. Kiedy chcemy go zobaczy?, nie jeste?my w stanie, gdy? umys? nie posiada kszta?tu, koloru ani cech. Gdy go poznajemy, nic nie zostaje poznane, gdy? umys? nie stanowi przedmiotu poznania. Gdy go urzeczywistniamy, nic nie zostaje urzeczywistnione, gdy? nie ma podmiotu, który by co? urzeczywistnia?. Nie mo?emy znale?? nic, o czym da?oby si? powiedzie?, ?e jest umys?em. Umys? nie ma nóg, a jednak mo?e przemieszcza? si? w ka?de miejsce. Umys? nie ma oczu, a jednak mo?e widzie? wszystko. Umys? nie ma kszta?tu, a jednak mo?e spe?nia? wszystkie dzia?ania.
Jak wi?c zdefiniowa? umys?? Nie mo?emy powiedzie?, ?e istnieje, poniewa? nie widz? go nawet istoty przebudzone, buddowie. Nie mo?emy powiedzie?, ?e nie istnieje, gdy? jest on podstaw? wszystkich zjawisk, nirwany i samsary. W rzeczywisto?ci jest on ponad wszelkimi mentalnymi przedstawieniami istnienia i nieistnienia, w obu na raz, lub w ?adnym z nich. Poniewa? umys? przekracza my?l, nie mo?e w ?aden sposób zosta? przez ni? okre?lony. Dlatego nazywamy go Wielkim ?rodkiem, gdy? znajduje si? daleko od wszelkich kra?ców. Je?li nie mo?emy zrozumie? go poprzez ?adn? koncepcj?, w jaki sposób mamy go pozna?? Jedynym sposobem urzeczywistnienia natury umys?u jest medytacyjne wch?oni?cie, samadhi, prowadz?ce do bezpo?redniego, ponadrozumowego widzenia esencji wszystkich rzeczy. Jedynie to bezpo?rednie postrzeganie pozwala na odci?cie wszystkich w?tpliwo?ci dotycz?cych istnienia lub nieistnienia umys?u i przekroczenie wszelkich koncepcji na temat tego, czym on jest, a czym nie jest. Dlatego w?a?nie medytacja jest sercem duchowej nauki.
|
© for the Polish edition by Wydawnictwo "A", 2004. |




