|
Pie?? o ?cie?ce bodhi
II Szamarpa Khacio ?angpo
Khacio ?angpo ?y? w latach (1350-1405) i by? drug? inkarnacj? Drakpa Senge - I Szamarpy. W Tybecie Drakpa Senge by? drug? istot? - po Karmapie Dusum Czienpa - która postanowi?a ?wiadomie odradza? si? w nieprzerwanej linii inkarnacji, która trwa od ko?ca XIII wieku. Szamarpa zwany tak?e "Dzier?awc? Czerwonej Korony" stoi po Karmapie na drugim miejscu w duchowej hierarchii linii Karma Kagyu. W "Namtar Gonpa Lungton" II Karmapa, Karma Pakszi, przepowiedzia?, i? w przysz?o?ci Karmapa zamanifestuje si? w dwóch emanacjach. B?d? to dwie formy ekspresji tego samego umys?u i o tym samym urzeczywistnieniu, które pojawi? si? dla po?ytku czuj?cych istot. Zgodnie z w?asn? przepowiedni? III Karmapa o?wiadczy?, ?e jego ucze? Drakpa Senge (I Szamar Rinpocze) posiada dok?adnie takie same w?a?ciwo?ci, je?li chodzi o duchow? czysto?? i urzeczywistnienie jak on sam.
|
Swego czasu, kiedy Dzier?awca Czerwonej Korony, Khacio ?angpo, odwiedzi? centrum klasztorne Nehnang w dolinie Tsurphu, zasta? tamtejsz? spo?eczno?? sk?ócon? i podzielon? na frakcje. W zwi?zku z tym nieustannie wybucha?y przeró?ne skandale. Postanowi? czym pr?dzej opu?ci? to miejsce i kiedy wyrusza? w góry, na po?egnanie pozostawi? uczniom te s?owa porady:
NAMA UTTAREBHJAH*
Imi? zgodne z moj? domen?, to Wspania?a M?dro??.
Imi?, które nosz? od kiedy rzuci?em kwiat, to Nieporuszony Zwyci?zca.
Imi?, które nada? mi mój guru, to Niezwyci??ony.
Imi?, którym ozdobili mnie bogowie, to Niesplamiony.
Imi? ?piewane przez dakinie, to Niebia?ski Podró?nik.
Imi?, co raduje ariów*, to Kandipa.
Jestem ?ebrakiem, który posiada wiele nie znacz?cych imion.
Pos?uchaj tej pie?ni o ?cie?ce bodhi*.
Co do po?ywienia i ubioru, wystarcz? jedynie szczere potrzeby.
Jaki? to po?ytek z zachowywania si? jak g?odny duch w ludzkim ciele?
Pozostaw za sob? wysi?ek zdobywania po?ywienia i bogactwa.
Odwrócenie si? w sposób naturalny od samsary, oto ?cie?ka bodhi.
Ten, co si? wyrzek?, szcz??liwy jest, gdziekolwiek by si? uda?.
Jaki? to po?ytek sprzecza? si? o rzeczy?
Pozostaw daleko za sob? sk?onno?? d?ugiego przebywania w jednym miejscu.
Nieznany kraj, oto ?cie?ka bodhi.
Je?li posiadasz ?wi?te widzenie, wówczas ka?dy to równy wspó?towarzysz.
Jaki? to po?ytek tak ?y?, sp?tany przez cierpienie?
Odetnij zupe?nie swe wi?zy z krewnymi, z samsar?.
?ycie bez wrogów i przyjació?, oto ?cie?ka bodhi.
Je?eli dzia?asz w zgodzie z dharm?, bogowie wype?niaj? twój cel.
Jaki? to po?ytek z ci?g?ego rachowania zalet i wad?
Porzu? zupe?nie wszelkie aktywno?ci tego ?ycia.
Naturalna wolno?? od zaj??, oto ?cie?ka bodhi.
Je?li rozpoznajesz umys?, jeste? budd?.
Jaki? to po?ytek z ci?g?ego studiowania, z przemy?liwania sofizmatów?
Pozwól, by znik?y z twej pami?ci wszelkie gryzmo?y nauki z tekstów.
Prosty wgl?d w natur? samowyzwolenia, oto ?cie?ka bodhi.
Cokolwiek robisz, to jedynie chwilowy sen.
Jaki? jest po?ytek z ci?g?ego napi?cia?
Odpocznij swobodnie, ?yj?c w prostocie nieuzale?niania si?.
Bycie naturalnym i rozlu?nionym, oto ?cie?ka bodhi.
Gdy znasz upaja*, to nawet trucizna staje si? najwy?sz? amrit?*.
Jaki? jest po?ytek z ci?g?ego zaprzeczania i zgadzania si?, rezygnowania i zmieniania si??
Znacz?ce instrukcje traktuj? klesia* niczym przyjació?.
Kropla g??bokiej esencji, oto ?cie?ka bodhi.
E ma! Posiadasz cenny klejnot.
Jaki? to po?ytek tak snu? si? w pró?nej samsarze.
Odpocznij bez reszty w spontanicznej wielkiej szcz??liwo?ci.
Bezwysi?kowe spe?nienie potrzeb i pragnie?, oto ?cie?ka bodhi.
Ta pie?? ??czy o?miocz??ciow? ?cie?k? bodhi w jedn?.
Wspominaj?c dawnych dzier?awców Linii z bolesn? t?sknot?,
Wy?piewa?em te s?owa zach?ty, które niczym muzyka o poranku,
Wzmacnia moje postanowienie praktyki.
Praktykujmy w autentyczny sposób, przyjaciele przysz?o?ci.
Nawet ja sam wst?pi?em na ?cie?k? bodhi.
Wi?c chod?my, moi przyjaciele, których los tak hojnie obdarowa?.
Gdy nie idziesz ?cie?k? bodhi,
Jaki? jest po?ytek udawa? praktykuj?cego dharm??
Je?li chcesz i?? ?cie?k? bodhi,
Pozostaw ?wiat za sob?
I po?egnaj samsar?.
Pójd? ?ladem wspania?ych guru,
Przygotuj zapasy dla nast?pnego ?ycia,
A twój niezmienny cel oka?e si? znakomity.
W ten sposób, jogin Decio Zangpo
Za?piewa? t? pie?? o ?cie?ce bodhi.
___________________
* nama uttarebhjah - pok?on najwy?szym.
* aria - dos?. szlachetni. Okre?lenie o?wieconych istot: arhatów, bodhisattwów i buddów.
* bodhi - o?wiecenie - zgodnie z buddyjsk?dharm?, ró?nego rodzaju teistyczne i mistyczne do?wiadczenia wci?? nale?? do ?wiata samsary - tak d?ugo, jak d?ugo potwierdzaj? "do?wiadczaj?cego", potwierdzaj? trwa?y charakter do?wiadczenia, w nawet najbardziej subtelny sposób. Buddyjskie normy do?wiadczenia to: powszechna nietrwa?o??; istnienie jako cierpienie; nieistnienie postrzegaj?cego i postrzeganych obiektów jako realnych, trwa?ych i odseparowanych; spokój jako nieobecno?? zmagania si?, aby cokolwiek osi?gn?? lub zatrzyma?. W tradycji hinajany o?wiecenie oznacza wyj?cie ze stanu nie?wiadomo?ci i pozbycie si? sprzecznych emocji, z tego powodu oznacza ono wolno?? od odradzania si? w samsarze. W tradycji mahajany o?wiecenie hinajany jest swego rodzaju przystankiem na ?cie?ce, niczym iluzoryczne miasto na pustyni, które Budda zbudowa?, aby zach?ci? do wyruszenia w podró?. O?wiecenie w tym wypadku wymaga nie tylko wyj?cia ze stanu wspó?czucia i zastosowania zr?cznych ?rodków, aby móc pracowa? z pomieszaniem wszystkich czuj?cych istot. O?wiecenie hinajany (stan arhata) nie jest ca?kowitym o?wieceniem z uwagi na nie wzbudzone wspó?czucie. Z punktu widzenia tradycji wad?rajany urzeczywistnienie hinajany i mahajany jest konieczne, lecz zawiera pewien dogmat. Dla praktykuj?cego wad?rajan? konieczne jest rozwini?cie ca?kowitego wspó?uczestnictwa w zjawiskowym ?wiecie, musi te? w sposób bardziej dog??bny przenikn?? i ods?oni? korzenie ego.
* upaja - ogólnie, s?owo to wskazuje, i? o?wiecona istota naucza dharmy w sposób zr?czny, maj?c na wzgl?dzie ró?norakie potrzeby, zdolno?ci i s?abe strony swych uczniów. Poprzez upaja wyra?a si? wspó?czucie. W wad?rajanie upaja rodzi si? z urzeczywistnienia pustki.
* amrita - pob?ogos?awiony p?yn, u?ywany w praktykach wad?rajany. Bardziej ogólnie - duchowy nektar.
* klesia - synonimem klesia jest trucizna. Trzy rdzenne klesia to po??danie, gniew i niewiedza. Pi?? klesia obejmuj? trzy poprzednie, jak równie? pych? i zazdro??.
|
"Dzier?awca Czerwonej Korony. Krótka historia linii inkarnacji Szamarpy", |




