|
Rób to, na co masz ochot?
Namkhai Norbu Namkhai Norbu, urodzony we Wschodnim Tybecie w roku 1938 - rozpoznany w wieku trzech lat jako inkarnacja wielkiego mistrza Dzogczen, Adzom Drukpy. W wieku o?miu lat zosta? przez XVI Karmap? i Situ Rinpocze rozpoznany jako inkarnacja umys?u Padma Karpo, za?o?yciela pa?stwa Bhutan. Poza studiami w szkole Siakjapa, otrzyma? nauki i praktykowa? z wieloma mistrzami w Tybecie (Ayu Khandro Dord?e Paldron, Cziangcziub Dord?e). W roku 1960 wyjecha? do W?och, gdzie prowadzi? prace badawcze w Instituto Italiano per il Medio ed Estremo Oriente oraz zaj?cia seminaryjne na temat jogi, medycyny, astrologii. Od roku 1964 Namkhai Nornu Rinpocze jest profesorem w Instituto Orientale na Uniwersytecie w Neapolu, gdzie naucza j?zyka tybeta?skiego i mongolskiego oraz historii Tybetu. Prowadzi tak?e nieformalne odosobnienia medytacyjne w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Autor wielu ksi??ek. |
Rankiem, 20 stycznia 1984 roku, kiedy wyk?ada?em w buddyjskiej ?wi?tyni w Sidney, w Australii, pewien m?ody cz?owiek, który twierdzi?, ?e nale?y do wspania?ego, nieporównywalnego Ri bo Galdan (szko?a Gelugpa) zapyta? mnie: "Jak mo?esz praktykowa? nauki i uczy? innych, je?li ?yjesz jak ?wiecki cz?owiek?".
Rankiem, 23 stycznia, kiedy lecia?em samolotem z Sidney do Kolangatta, ja, Namkhai Norbu, praktykuj?cy Dzogczen, spontanicznie napisa?em t? niewielk? pie??, w której zawarta jest odpowied? dla tego cz?owieka.
Pok?on dla Mistrza!
Niezrównanego ojca, Wszechdobrego
Pana, Dzier??cego Wiedz?, Cziangcziub Dord?e
Który przebywa w esencjonalnej sferze
W centrum serca swego syna, moim sercu
Nieoddzielny od niego w ka?dym momencie.
Oto jest kwintesencja nauk Dzogczen, daj?ca mi pe?n? satysfakcj?
I b?d?ca podstaw? wszelkich do?wiadcze? powstaj?cych w czasie praktyki i podstaw? jej realizacji.
Ja, Namkhai Norbu, nie mam pretensji do fa?szywych religijnych praktyk
Ani do zobowi?za?, które le?? u podstaw medytacyjnego procesu budowania i spe?nienia.
Jest to iluzoryczne cia?o, o którym si? mówi, ?e jest trudne do uzyskania
B?dzie trwa? d?u?szy czas, b?d? przynosi? po?ytek innym istotom w ka?dy mo?liwy sposób.
Je?li nie - przejd? w inny wymiar.
Ty, który wierzysz w wieczno?? wszystkich rzeczy, rób to, na co masz ochot?!
Co si? tyczy g?osu zwanego g?osem wielkiej mocy
Je?li okoliczno?ci pozwol? na to, b?d? ?piewa? Pie?? Wad?ry
Je?li sytuacja b?dzie nieodpowiednia, b?d? po prostu papla? to, co mi przyjdzie do g?owy.
Ty, który kolekcjonujesz pi?kne sentencje, rób to, na co masz ochot?!
Co si? tyczy ?wiadomo?ci, o której mówi si?, ?e jest stwórc? wszystkich rzeczy,
Je?li stan pierwotnej wiedzy jest obecny, spokojnie zostawiam go takim jaki jest nie poprawiaj?c go.
Je?li nie - utrzymuj? po prostu obecno?? i przytomno??.
Ty, który wci?? musisz zmusza? si? do czego?, rób to, na co masz ochot?!
Co si? tyczy okazywania czci tak zwanemu lamie,
Je?li jest to w?a?ciwe, czyni? z tego podstaw? swego oddania.
Je?li nie - przystosowuj? si? do warunków, takich jakie s?.
Ty, który szukasz s?awy, rób to, na co masz ochot?!
Co si? tyczy tak zwanej reinkarnacji (tulku),
Je?li jest ona po?yteczna, wykorzystuj? j? dla szlachetnych czynów
Je?li nie - ?yj? w naturalny i zwyczajny sposób.
Ty, który pragniesz pozycji w jakiej? hierarchii, rób to, na co masz ochot?!
Co si? tyczy wykonywania tak zwanych ?wi?tych przedmiotów stanowi?cych wyposa?enie ?wi?tyni,
Je?li potrzeba, podejmuj? si? tego ze wzgl?du na kontynuacj? Nauk
Je?li nie - utrzymuj? cia?o, mow? i umys? w naturalnym stanie.
Ty, który lubisz tak wiele przygotowa? do praktyki, rób to, na co masz ochot?!
Co si? tyczy tak zwanych o?rodków Dharmy,
Je?li s? po?yteczne, dbam o ich rozwój, aby podtrzymywa?y Nauki.
Je?li nie - staram si? zmniejszy? przywi?zanie i awersj?.
Ty, który jeste? gor?cym zwolennikiem o?rodków Dharmy, rób to, na co masz ochot?!
Co si? tyczy bogactwa i mocy pochodz?cych z tak zwanej dobrej karmy,
Je?li je mam, u?ywam ich jako podstawy szlachetnych dzia?a?,
Je?li nie - jestem równie zadowolony i szcz??liwy.
Ty, który po?wi?casz si? gromadzeniu rzeczy, rób to, na co masz ochot?!
Co si? tyczy ma??onki, tak zwanego owocu przesz?ej karmy,
Je?li ma dobr? motywacj?, instruuj? j? w naukach na tyle, na ile potrafi?,
Je?li nie - robi? wszystko, aby uczyni? j? szcz??liw?.
Ty, który zaprz?tasz sobie g?ow? przywi?zaniem i awersj?, rób to, na co masz ochot?!
Co si? tyczy tak zwanych dobroczynnych wyznawców,
Je?li maj? odpowiedni? karm?, prowadz? ich na ?cie?ce wyzwolenia.
Je?li nie - pomagam im nagromadzi? dobre uczynki.
Ty, który pragniesz przepychu i bogactwa, rób to, na co masz ochot?!
Co si? tyczy uczniów, tak zwanych istot potrzebuj?cych wyja?nie?,
Je?li dotrzymuj? swych zobowi?za?, wprowadzam ich w istotne punkty praktyki.
A je?li nie posiadaj? zdolno?ci, zach?cam ich na wszelkie mo?liwe sposoby, aby ?wiczyli swe umys?y.
Ty, który spragniony jeste? wielko?ci, rób to, na co masz ochot?!
Co si? tyczy przyjació? i krewnych, tak zwanych bliskich osób,
Je?li maj? odpowiedni? motywacj?, wprowadzam ich na ?cie?k? relatywnej korzy?ci i absolutnego szcz??cia.
Je?li nie sk?aniaj? si? do Nauk - nie przejmuj? si? tym i jestem równie szcz??liwy.
Ty, który tkwisz w pu?apce przywi?zania, rób to, na co masz ochot?!
Wszystko co istnieje, pozornie ukazuj?ce si? jako dobre lub z?e
Nie mo?e by? traktowane w ten sposób z punktu widzenia Pierwotnej Podstawy.
Sam pozostaj? w pozbawionym wysi?ku, naturalnym stanie.
Ty, który tkwisz w sid?ach akceptowania i odrzucania, rób to, na co masz ochot?!
Po??czy?em razem nie daj?cy si? wys?owi? sposób istnienia Prad?nia Paramity
I do?wiadczenie bezpo?redniego zrozumienia.
Nie mam aspiracji do ?cie?ki intelektualnych studiów.
Ty, który uwa?asz si? za wielkiego uczonego, rób to, na co masz ochot?!
W naturalnym stanie przestrzeni, która nie podlega ograniczeniom miary ani kierunku,
Wszystkim, co tylko si? pojawia, ciesz? si? jak ozdob? lub ornamentem.
Nie czyni? ?adnego wysi?ku, aby stwarza?, czy odsuwa? co? od siebie.
Ty, który poch?oni?ty jeste? preferencjami, rób to na co masz ochot?!
Co si? tyczy naturalnego stanu, nie splamionego nieczysto?ciami my?li,
Utrzymuj? jego obecno?? bez jakiegokolwiek wysi?ku.
Po co analizowa? go ograniczonym rozumem?
Ty, który jeste? gorliwym wyznawc? logiki, rób to, na co masz ochot?!
Bezpo?rednio w przestrzeni pierwotnej czysto?ci
Doznaj? wszystkich medytacyjnych do?wiadcze?, przejawów energii i wizji w stanie spokoju.
Jestem szcz??liwy, nie odczuwaj?c potrzeby sztucznych religijnych praktyk.
Ty, który tak bardzo ulegasz tworom umys?u, rób to, na co masz ochot?!
W czystym bezmiarze przestrzeni, wolnej od wszelkich uwarunkowa?,
Promieniuje ?wiat?o pi?ciu kolorów, doskona?ej w sobie energii.
Pierwotna M?dro?? energii ka?dej istoty jest spontanicznie urzeczywistniona.
Ty, który uzale?niony jeste? od intelektualnych poj??, rób to, na co masz ochot?!
W nie wymagaj?cym korekt stanie, przestrzeni naturalnej esencji rzeczywisto?ci
W Stanie Wiedzy, nie rozproszonym, jasnym i ?ywym,
?yj? rado?nie poza ograniczeniami intelektualnych poj??.
Ty, który wpad?e? w sid?a ogranicze?, rób to, na co masz ochot?!
Naturalny od samego pocz?tku, nie daj?cy si? opisa? stan,
Jest przestrzeni? przekraczaj?c? wszelkie poj?cia bytu i niebytu.
Po?ród wszystkich sposobów istnienia samsary i nirwany nie ma takiego, który nie by?by doskona?y.
Ty, który tkwisz pogr??ony w konfliktowych my?lach, rób to na co masz ochot?!
Dzi?ki tej unikalnej Wiedzy, w stanie rozpoznania Pierwotnej Podstawy,
Rozumiej?c, ?e wszystkie zjawiska i to, co je o?ywia s? energi?,
Jestem daleki od dokonywania czegokolwiek mozolnym wysi?kiem.
Ty, który wszystko usi?ujesz osi?gn?? przez wysi?ek, rób to, na co masz ochot?!
Wszystko, co tylko powstaje, dla mnie, praktykuj?cego Dzogczen, wyzwala si? samo,
Zwi?zana z wysi?kiem w?ska ?cie?ka nadziei i l?ku nie istnieje dla mnie,
Jestem szcz??liwy mog?c przyj?? swobodny sposób istnienia.
Ty, który podlegasz regu?om, rób to, na co masz ochot?!
Dla mnie, jogina uniwersalnej wiedzy, wolnej od iluzji,
Pierwotna czysto?? i samodoskona?o?? nie s? czym? oddzielnym.
Wszystko, co tylko robi si? w tym stanie, jest ca?kowitym spe?nieniem samodoskona?o?ci.
Ty, który pod??asz stopniow? ?cie?k?, rób to, na co masz ochot?!
Ty, który jeste? zwi?zany ?a?cuchami oczekiwa? i l?ku,
Spokojnie odsu? od siebie te bezsensowne troski,
Obserwuj troch? wi?cej samego siebie,
A Wielka Doskona?o?? przejawi si? równie? tobie!
Niezliczeni Najwy?si Mistrzowie, W?adcy M?dro?ci i Dakinie,
Udzielcie troch? blasku swojej mocy
Temu umys?owi pogr??onemu w ciemno?ci dualizmu.
Sprawcie, aby ?wiat?o m?dro?ci pojawi?o si? z ca?? wyrazisto?ci?!
ha a ha sza sa ma
|
Przedruk z broszury "Rób to na co masz ochot?", |




