|
Podróż do wnętrza siebie recenzja książki "Mądrość Mistrzów" Katarzyna Hanna Binkiewicz |

| Książka objęta patronatem medialnym "Cyber Sanghi". |
|
|
Chociaż sami odpowiadamy za konsekwencje naszych myśli, słów i działań, to kiedy karma dojrzewa, często zapominamy, że to właśnie my zasialiśmy ziarna tego, co nas spotyka. Próbujemy wtedy obarczyć odpowiedzialnością bądź obwinić innych ludzi albo doszukujemy się przyczyny w zewnętrznych okolicznościach. Tracimy z pola widzenia fakt, że każda myśl, słowo lub czynność prowadzi do określonego rezultatu i kiedy w końcu owoc dojrzewa, dziwimy się: "Dlaczego przydarzyło się to właśnie mnie? Przecież niczym sobie na to nie zasługuję!"
- Czagdud Tulku Rinpocze
Ta książka powinna siÄ™ znaleźć w każdej domowej biblioteczce. “MÄ…drość mistrzów. Wybór nauk mistrzów buddyzmu tybetaÅ„skiego” to magiczny zbiór mÄ…drych i ważnych przemyÅ›leÅ„ dotyczÄ…cych życia, przemijania, cierpienia czy współczucia.
To książka nie tylko dla miÅ‚oÅ›ników buddyzmu, ale dla wszystkich, którzy chcÄ… pracować nad sobÄ… i rozwijać siÄ™. Każda strona tej publikacji to nowa, piÄ™kna, niesamowicie wartoÅ›ciowa wiedza. Wiedza, która może zaowocować czymÅ› naprawdÄ™ ważnym. Zawarte w książce myÅ›li najznamienitszych mistrzów buddyzmu tybetaÅ„skiego – Guru Riponcze, Milarepy czy Tenzina Gjatso – XIV Dalajlamy, prowokujÄ… do myÅ›lenia, motywujÄ… do przyjrzenia siÄ™ sobie i rzeczywistoÅ›ci z nieco innej perspektywy, pozwalajÄ… zatrzymać siÄ™ na chwilÄ™.
Przede wszystkim należy postawić innych przed sobą i utrzymywać ich w umyśle. Sami ustawmy się na ostatnim miejscu. Wszystkie nasze działania i myśli powinny być motywowane współczuciem względem innych.
- XIV Dalajlama Tenzin Gjatso
Książka podzielona jest tematycznie, co zdecydowanie ułatwia poszukiwania, o ile chcemy dotrzeć do jakiegoś konkretnego przekazu czy wskazówki. Znajdziemy rozdziały dotyczące medytacji, współczucia czy urzeczywistnienia. Co ważne, przemyślenia zawarte w każdym z rozdziałów, mimo swojej oczywistej fragmentaryczności, tworzą całość, logiczną całość. Rozdziały nie są przypadkowe i odzwierciedlają strukturę nauk buddyzmu tybetańskiego. Każdy przynosi nową wiedzę, pozwalając poszerzyć horyzonty i zmienić nieco sposób percepcji rzeczywistości.
Zawsze towarzyszÄ… mi obawy, gdy mam do czynienia z takim rodzajem publikacji. Moje skojarzenia wÄ™drujÄ… mimowolnie w stronÄ™ bezsensownych książeczek z kiosku z cyklu “gdy nie wiem, co napisać w pamiÄ™tniczku”. Takie zbiory zazwyczaj nie sÄ… w żaden sposób przemyÅ›lane, poukÅ‚adane. W przypadku “MÄ…droÅ›ci mistrzów” jest zgoÅ‚a inaczej, na szczęście. To mini podrÄ™cznik, który można przeczytać na raz, jako mÄ…drÄ… przypowieść, jak i caÅ‚kowicie “na wyrywki”, w zależnoÅ›ci od tego, co w danej chwili jest dla nas ważne. To magia, naprawdÄ™ magia.
Odkąd ta książka zagościła w moim domu, praktycznie się z nią nie rozstaje. I nie jest to żadna kokieteria. Ta publikacja powinna być ważnym towarzyszem każdego, kto chce pracować nad sobą. Każdego, kto chce się zmienić, kto chce i nie boi się wyruszyć w podróż do wnętrza siebie.
|
Źródło: Blog KRYTYKAT |




