|
Stan Prawdy fragment książki "Skarb Serca Buddów" Dilgo Khjentse Rinpocze |

|
|
Twój umysł, przytomny i pusty zarazem, to Stan Prawdy.
Nie poprawiaj w nim niczego, spocznij w podstawowej prostocie,
a przejrzystość pojawi się sama z siebie.
Jedynie nie czyniąc nic, wykonasz wszystko, co należy.
Pozostawiając wszystko w nagiej jedności pustości i przytomności,
powtarzaj sześciosylabową mantrę.
OM MANI PEME HUNG.
(Patrul Rinpocze)
Szukanie ostatecznej natury umysÅ‚u gdzieÅ› na zewnÄ…trz nie jest wÅ‚aÅ›ciwe, ponieważ ona jest już w was. Kiedy mówimy o „umyÅ›le”, trzeba wiedzieć, czy chodzi o zwykÅ‚y umysÅ‚, nieprzerwany Å‚aÅ„cuch myÅ›li tworzÄ…cy i podtrzymujÄ…cy niewiedzÄ™, czy, tak jak tutaj, o naturÄ™ umysÅ‚u – przejrzysty i otwarty stan przytomnoÅ›ci, caÅ‚kowicie wolny od iluzji, który jest przed myÅ›lami.
By zilustrować to rozróżnienie, Budda nauczał, że istnieją dwa rodzaje medytacji: psa i lwa. Jeśli rzucisz patyk psu, on pobiegnie za nim, ale jeśli rzucisz kij lwu, ten zwróci się w twoim kierunku. Psu można rzucić tyle patyków, ile się chce, ale lwu tylko jeden. Stosowanie na każdą pojawiającą się myśl odpowiedniego antidotum to praca bez końca. To reakcja psa. Lepiej wziąć przykład z lwa i poszukać źródła myśli: oświeconej i pustej przytomności, w której myśli następują po sobie jak fale na powierzchni jeziora, ale która w głębi jest stanem niezakłóconej pierwotnej prostoty. Pozostańcie w tym niezakłóconym kontinuum i recytujcie sześć sylab.
|
Źródło: Dilgo Khjentse Rinpocze, "Skarb Serca Buddów" |
| Książka objęta patronatem medialnym "Cyber Sanghi". |
|
|




