Zadaj pytanie
 PYTANIE: 2003/150 poprzednie pytanie nastepne pytanie

>>> Jak szkoła Karma Kagyu odnosi się do takich mistyków jakim był np. T.Lobsang Rampa? Proszę obiektywnie ocenić przydatność pracy jaką włożył w napisanie kilkunastu książek w postaci biograficznej opowieści opisującej wszystkie jego doswiadczenia pokazujące jak stabilny i niezachwiany umysł może borykać się z trudnościami jakie napotkał w ciągu kilkunastu lat swojej wędrówki.

Mogę odpowiedzieć tylko w swoim imieniu a nie w imieniu całej tradycji Karma Kagyu. Z tego, co wiem, w dużej mierze to, co napisał Lobsang Rampa, jest czystą mistyfikacją w klimacie New Age (podobnie jak twórczość Carlosa Castanedy), nie mającą wiele wspólnego z buddyzmem. Mówią o tym nie tylko buddyjscy nauczyciele, ale również cenieni religioznawcy jak np. Frederic Lenoir.

Jeżeli z lektury książek Lobsanga Rampy wyniosłeś jakąś pożyteczną naukę, która sprawdza się w życiu, to jest to w porządku. Pamiętam, że wiele lat temu sam byłem pod dużym wrażeniem beletrystyki Karola Maya i szlachetnego postępowania Old Shatterhanda i jego przyjaciół :-)

Na temat Lobsanga Rampy wspomina Szamar Rinpocze w tekście "Nie potrzebujemy zbyt wiele tradycji".

(jw)




>>>>>>Zadaj pytanie: