|
PYTANIE: 2002/141
|
|
|
Czy buddyjska nirwana ma naturę materialnej przestrzeni (tej pustki, w której poruszają się galaktyki), czy jest ona raczej czymś na kształt duchowego absolutu (w takim wypadku można byłoby ją porównać do niektórych koncepcji teistycznych, w których Bóg ma naturę apofetyczną, np. Jan od Krzyża, Mistrz Eckhart)?
Oświecenie nie jest stanem braku cząstek materialnych, również przestrzenny aspekt umysłu nie odnosi się do znanego nam z codziennego życia klasycznego pojęcia trójwymiarowości, ani do żadnych innych matematycznych modeli przestrzeni. Jest to stan mentalny. W Tybecie używa się dla niego określenia sang-dzie, gdzie sang oznacza 'oczyszczony', a dzie tłumaczy się jako 'w pełni rozwinięty' - chodzi tu o stan umysłu oczyszczony z niewiedzy, w którym rozwinięte są wszystkie najlepsze właściwości (miłość, mądrość, nieustraszoność, radość, wolność).
Podobne pytania:
2001-007
2002-040
2002-127
2002-014
2002-008
(jw)
 Zadaj pytanie:
|