|
PYTANIE: 2002/140
|
|
|
Czy jest możliwość samodzielnego dobrania sobie Jidama i Protektora, ze względu na to, że nie mogę mieć bezpośredniego nauczyciela. Jeśli tak to kiedy się to powinno zrobić i czym się kierować?
Bez bezpośredniego kontaktu z nauczycielem nie ma mowy o praktykowaniu buddyzmu Diamentowej Drogi, ponieważ to nauczyciel jest "nośnikiem" przekazu a nie książki. Warto tutaj wspomnieć o znanym Tybetańczyku Marpie, założycielu szkoły Kagyu. Marpa kilkakrotnie udawał się w niebezpieczną podróż do Indii by otrzymać bezpośredni przekaz nauk od urzeczywistnionego mistrza. Wykonywanie praktyk Diamentowej Drogi bez przekazu od nauczyciela nie przyniesie żadnych szczególnych rezultatów, a ponieważ są to bardzo specyficzne metody w głęboki sposób przekształcające codzienne nawyki, używanie ich może być nawet niebezpieczne i prowadzić w zupełnie innym kierunku niż oświecenie. Z drugiej strony nie ma też takiej potrzeby, by spędzać z mistrzem 24 godziny na dobę i pytać go o każdy drobiazg związany z naszym życiem.
Jeżeli twoja karma uniemożliwia ci bezpośrednie spotkanie mistrza Diamentowej Drogi proponuję zająć się inną formą buddyzmu. Jeżeli jednak twoja determinacja jest silniejsza niż karmiczne tendencje, spróbuj ją wykorzystać i spotkać się z kimś, kto udzieli tobie odpowiedniego przekazu.
(jw)
 Zadaj pytanie:
|