Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz si� wi�cej o celu ich u�ywania i zmianie ustawie� plik�w cookies w przegl�darce internetowej.
Niedokonanie zmian ustawie� na ustawienia blokuj�ce zapisywanie plik�w cookies jest jednoznaczne z wyra�eniem zgody na ich zapisywanie.


buddyzm medytacja Budda reinkarnacja Dharma nirwana
Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl
Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl BUDDYZM - Cyber Sangha
Wydawnictwo ROGATY BUDDA - Ksiegarnia Buddyjska - buddyzm Buddyzm-Media - Buddyjski Serwis Informacyjny Buddyzm CyberSangha - YouTube Buddyzm CyberSangha - FACEBOOK
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm BUDDYZM - Cyber Sangha buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm     mapa strony | nasz patronat | o serwisie  buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm S T R O N A   G L O W N A M A G A Z Y N D O W N L O A D W Y D A R Z E N I A C Z Y T E L N I A ZALOGUJ SIE ZAREJESTRUJ SIE S Z U K A J buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm Wprowadzenie do buddyzmu Czym jest medytacja? Nowosci wydawnicze Zadaj pytanie Ikonografia Katalog WWW buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm buddyzm
buddyzm warszawa beru khjentse dziamgon kongtrul
Polska Sangha Beru Khjentse Rinpocze i Dziamgona Kongtrula Rinpocze w tradycji karma kagju


buddyzm
buddyzm buddyzm
Cyber Sangha > Czytelnia > Wschód to Zachód
buddyzm buddyzm Cyber Sangha - buddyzm w Polsce
Buddyjski Serwis Internetowy
buddyzm
buddyzm


Wschód to Zachód
Sylwetka Trinleja Tulku Rinpocze


Pamela Gayle White


Informacje o Trinleju Tulku na stronie organizacji Bodhi Path »
Poni?ej Trinlej Tulku Rinpocze razem z Dilgo Khjentse Rinpocze oraz Kalu Rinpocze.


Trinlej Tulku Rinpocze razem z Dilgo Khjentse Rinpocze oraz Kalu Rinpocze


buddyzm - Cyber Sangha - medytacja

buddyzm - Cyber Sangha - medytacja Autorka praktykuje buddyzm od po?owy lat 80-tych XX wieku. Pod kierunkiem Gendyna Rinpocze uko?czy?a we Francji dwa trzyletnie odosobnienia. Jest t?umaczk? tybeta?skich tekstów buddyjskich, autork? publikacji na temat buddyzmu. Jest nauczycielk? w o?rodkach Bodhi Path dzia?aj?cych pod opiek? Szamara Rinpocze oraz uczennic? Szieraba Gjaltsena Rinpocze.

buddyzm - Cyber Sangha - medytacja


Trinlej Tulku, urodzi? si? we Francji, jego matka jest Amerykank?, a ojciec Francuzem. W wieku dwóch lat zosta? rozpoznany jako wcielenie tybeta?skiego lamy, dzi?ki temu dorasta? w towarzystwie najbardziej znamienitych mistrzów buddyzmu tybeta?skiego. Czego ten zachodni tulku mo?e nas nauczy? o nas samych?

Burgundia, Francja, lato 1984

Uczniowie z ca?ego ?wiata gromadz? si?, aby otrzyma? inicjacj? Kalaczakry od Kalu Rinpocze, jednego z najbardziej wp?ywowych mistrzów buddyzmu tybeta?skiego XX wieku. W sali ceremionialnej s?ycha? gwar przygotowa?, w powietrzu czu? powag? i nabo?no??. Nagle trzaskaj? drzwi i spojrzenia wszystkiech kieruj? si? na tego, kto odwa?y? si? zak?óci? magiczn? atmosfer?.

Jasnow?osy ch?opiec i jego czarnooki towarzysz przebiegaj? przez sal?, ?miej?c si? i przekomarzaj?c po tybeta?sku. Za nimi drepcze starszy mnich próbuj?c ich uciszy?. Kto? obok informuje mnie, ?e ten dziewi?cioletni blondasek jest wcieleniem Trinleja Tulku Rinpocze i wsz?dzie towarzyszy Kalu Rinpocze. Po czym ?artobliwie dodaje, ?e ch?opiec wydaje si? by? wcielonym demonem, na jakiego te? wygl?da.

Par? dni pó?niej odbywa si? inicjacja Kalaczakry, podczas której obecny jest równie? Trinlej Tulku. Odziany w tradycyjne mnisie szaty, siedzi obok Kalu Rinpocze i recytuje mantry wraz z innymi. Nie wierci si?, nie rozprasza, jest powa?ny i sprawia wra?enie jakby czu? si?, jak u siebie w domu.

Dordogne, Francja, wiosna 2004

Trzy ?liczne Francuzki chodz? wokó? stupy i rozmawiaj? o swoim nauczycielu Dharmy:
– Czy to prawda, ?e nawet zawi?e idee potrafi przedstawi? w prosty sposób? - pyta pierwsza
– Owszem. Ale jak tu si? skoncentrowa? na filozofii, skoro on jest tak bardzo przystojny? - odpowiada druga.
– Opanuj si? i s?uchaj nauk – napomina ze ?miechem trzecia – mo?e si? czego? nauczysz.

29-letni Trinej Tulku wyja?nia podstawy buddyzmu stu pi??dzisi?ciu uczniom. Siedzi na podwy?szeniu w du?ym namiocie, ma na sobie modny, sportowy ubiór, w?osy stylowo przyci?te. Du?o gestykuluje, u?miecha si?, ma przyjazne podej?cie do s?uchaczy i chocia? p?ynnie mówi zarówno po francusku, jak i po angielsku, czasem wymsknie mu si? jakie? dziwne obce s?ówko, co sugeruje, ?e ?aden z tych dwóch j?zyków nie jest jego j?zykiem „ojczystym”.

Matka Trinleja Tulku b?d?c w ci??y, by?a g??boko przekonana, ?e nosi w sobie buddyjskiego nauczyciela, chocia? sama nie by?a jeszcze wtedy buddystk?. Anne (na pro?b? Trinleja Tulku podaj? tylko imiona rodziców), by?a wolnym duchem, dzieckiem prze?omu lat 60-tych i 70-tych. W szkole uczy?a si? o filozofii Wschodu, i w ten sposób zafascynowa? j? buddyzm. Ojciec Trinleja by? cz?onkiem francuskiego parlamentu, wiedzia? co nieco na temat g?ównych za?o?e? buddyzmu, interesowa? si? t? religi?. Na kilka dni przed narodzinami syna, Jean-Louis przebywa? w hotelu w Pary?u i zobaczy? tam informacje wskazuj?ce, ?e na ni?szej kondygnacji XVI Karmapa, zwierzchnik szko?y karma kagju poprowadzi tego dnia ceremoni? Czarnej Korony. Tradycja g?osi, ?e ktokolwiek widzi Karmap? w Czarnej Koronie, otrzymuje wielkie b?ogos?awie?stwo i niechybnie osi?gnie o?wiecenie. Zaintrygowany Jean-Louis uda? si? tam i wszed? do sali, gdzie w?a?nie zaczyna?a si? ceremonia. Po jej zako?czeniu przyj?? Schronienie i wyszed? z sali g??boko poruszony, pragn?c dowiedzie? si? o buddyzmie jeszcze wi?cej.

Kiedy urodzi?o si? dziecko, m?odzi rodzicie nazwali go imieniem Ananda, jakie nosi? kuzyn Buddy. Rok pó?niej ca?a trójka pojecha?a do Indii, licz?c na spotkanie z XVI Karmap?, cho? nie do ko?ca wiedzieli gdzie mog? go znale??. Najpierw pojechali do Dard?ylingu i tam dowiedzieli si?, ?e Karmapa przebywa obecnie w Nepalu, lecz nieopodal mieszka Kalu Rinpocze, wielki mistrz linii szangpa. Rodzina pojecha?a zatem zobaczy? si? z tym mistrzem. Anne przyj??a Schronienie od Kalu Rinpoczu i poprosi?a aby lama udzieli? równie? Schronienia ma?emu Anandzie. Rinpocze jednak odmówi?, twierdz?c, ?e to nie on powinien dawa? ch?opcu Schronienie. Rodzice wyszli bardzo zdumieni tym faktem i wkrótce udali si? do Nepalu, aby spotka? si? tam z Karmap?. Gdy dotarli na miejsce, Ananda, maj?cy wtedy zaledwie 14 miesi?cy, pobieg? do Karmapy i wskoczy? mu na kolana. Karmapa powiedzia?, ?e natychmiast udzieli ch?opcu Schronienia i tak te? uczyni?. Ananda otrzyma? wówczas nowe imi?: Trinlej.

– W pewien sposób intuicyjnie wiedzia?em, co Karmapa do mnie mówi – wspomina Trinlej – buddyjskie koncepcje by?y ca?kowicie klarowne dla dziecka, jakim wtedy by?em i bardzo chcia?em je odkrywa?. Mia?em zaufanie do nauk Buddy i pragn??em d??y? do o?wiecenia. Ponadto, zacz??y ukazywa? si? tendencje z moich poprzednich wciele? i bardzo zapragn??em zamieszka? w klasztorze.

Trinlej Tulku Rinpocze razem z rodzicami i ulubion? butelk? ;)
Trinlej Tulku Rinpocze razem z rodzicami i ulubion? butelk? ;)


Rodzice wynaj?li dom w Nepalu i ca?a rodzina cz?sto tam przyje?d?a?a. Trinlej zawsze chcia? ogl?da? okoliczne stupy i ?wi?tynie, wielokrotnie przebywa? sam z mnichami. Jego matka wspomina, ?e ju? wtedy rozpoznawa? ludzi, których nigdy wcze?niej nie widzia? i do?wiadcza? wspomnie? z poprzednich wciele?. Kiedy sko?czy? dwa lata, zdecydowa?, ?e ma ju? do?? ?ycia z rodzicami. Spakowa? sw? ma?? dzieci?c? walizeczk? i uciek? za bram?, jego matka widz?c to krzykn??a za nim, inni ludzie podbiegli i z?apali ch?opca, a on wyrywa? si? wo?aj?c: „Zostawcie mnie, chc? odej??!”.

Wkrótce po tym zdarzeniu, Karmapa oficjalnie rozpozna? ch?opca jako wcielenie – tulku, przedwcze?nie zmar?ego Kacziaba Rinpocze, mistrza karma kagju z zachodniej cz??ci Tybetu. Przed ?mierci? napisa? on wiersz, w którym mówi?, i? odrodzi si? na Zachodzie. Kacziab Rinpocze by? mocno zwi?zany z Kalu Rinpocze, wi?c kiedy Trinlej w ko?cu wymóg? na rodzicach zgod? na ?ycie w klasztorze, Kalu Rinpocze wzia? go pod swoje skrzyd?a. Wczesne dzieci?stwo sp?dza? cz??ciowo z rodzicami, a cz??ciowo z Kalu Rinpocze. Oko?o czwartego lub pi?tego roku ?ycia zacz?? coraz cz??ciej podró?owa? z Kalu Rinpocze, a rodziców widywa? ju? rzadko.

Anne, jego matka, wspomina, ?e kiedy jej syn by? ma?ym ch?opcem, Trinlej cz?sto i bardzo przekonuj?co mówi? o swoich poprzednich wcieleniach. Wierzy?a mu. Gdy zosta? rozpoznany jako tulku, sta?o si? jasne, ?e b?dzie potrzebowa? specjalnego trybu edukacji, aby w pe?ni wykorzysta? swój potencja?. Ich decyzja o powierzeniu dziecka Kalu Rinpocze by?a dla niektórych szokuj?ca - „Jak mo?esz to robi? w?asnemu dziecku?” pytano, jednak Anne i Jean-Louis byli przekonani, ?e wychowanie pod okiem Kalu Rinpocze, wraz z innymi mnichami, jest najlepsz? form? nauki, jak? malec móg?by otrzyma?.

„Dorasta?am w do?? ekskluzywnym ?rodowisku” - mówi Anne - „W?ród milionerów, snobów, gwiazd rocka, polityków. Nikt z tych ludzi nie by? do ko?ca szcz??liwy. To tybeta?scy lamowie posiadali klucz do prawdziwego szcz??cia. Dzi?ki nim, moje dziecko mog?o si? nauczy? tego, do czego ludzie dochodz? przez ca?e ?ycie, a i tak do?wiadczaj? zaledwie cienia tego poczucia sensu. Szkoda, ?e mnie równie? nie oddano jakiemu? rinpocze na wychowanie, kiedy mia?am trzy lata!”

Przebywaj?c w Indiach, Trinlej Tulku mieszka? z Kalu Rinpocze w jego klasztorze, Sandrup Tarjay Choling w Sonadzie nieopodal Dard?ylingu, a Anne zatrzymywa?a si? w pobli?u i praktycznie ka?dego dnia widywa?a si? z synem. Powiedzia?a mi, ?e gdyby tylko poczu?a, ?e co? jest nie tak, to niezw?ocznie zabra?aby stamt?d swoje dziecko.

Pod okiem Kalu Rinpocze, Trinlej otrzyma? tradycyjny trening, jaki przechodzi ka?dy tulku, mia? wielu nauczycieli i przeszed? przez do?? surow? mnisi? dyscyplin?. Wychowuj?c si? w otoczeniu doros?ych, przyznaje, ?e czu? si? jak ma?y ksi???: „Nawet kiedy troch? napsoci?em, to i tak ka?dy by? dla mnie niezwykle uprzejmy.” Mówi, ?e od czasu do czasu bawi? si? te? z innymi dzie?mi, ale nie zawsze rozumia? o co im chodzi. Nie czu? si? odci?ty od ?wiata rówie?ników, po prostu wola? skupi? si? na nauce buddyzmu i duchowej praktyce.

Trinlej towarzyszy? Kalu Rinpocze podczas obrz?dów i w czasie podró?y. ?ycie w drodze diametralnie ró?ni?o si? od trybu ?ycia, które prowadzi? w Indiach. Tam spa? na twardym materacu, my? si? w zimnej wodzie i jad? proste jedzenie. Podczas podró?y po po?udniowo-wschodniej Azji, Stanach Zjednoczonych czy Europie, chodzi? na bankiety, ceremonie, odwiedza? krewnych. Uczy? si? jak by? spo?ecznym kameleonem, jak akceptowa? i przyzwyczaja? si? do ró?norakich sytuacji. Przez ca?y ten czas Kalu Rinpocze by? dla niego niezmiernie mi?y i pomag? mu w rozwa?aniach nad ?yciem i ?mierci?. Taka sytuacja by?a dla niego doskona?a.

„Moje dzieci?stwo ró?ni?o si? od tego czego do?wiadcza?y zachodnie dzieci. One dorasta?y tylko w jednej kulturze. Gdybym by? na ich miejscu, by?bym nieszcz??liwy. Czu?bym si? zagubiony.”

Gdy Trinej sko?czy? 10 lat, do??czy? do innych tulku w Dard?ylingu, gdzie dzia?a?a roczna szko?a, a potem wys?ano go do o?rodka buddyjskiego we francuskich Alpach. Tam kontunuwa? nauk? pod okiem wielce powa?anego Lamy Teunsanga, który pochodzi? ze Wschodniego Tybetu. Trinlej opisuje go jako „surowego lecz spawiedliwgo.” Oprócz ?cis?ej nauki Dharmy, pobiera? równie? lekcje francuskiego i angielskiego, otrzyma? te? wykszta?cenie zgodne z zachodnimi normami edukacji. Zdoby? francuski dyplom uko?czenia szko?y ?redniej, mimo i? nigdy nie chodzi? do szko?y. Trafi? równie? na strony francuskich gazet, gdy jako pierwszy ucze? w historii Francji za?yczy? sobie zdawa? tybeta?ski jako drugi j?zyk.

Odk?d Trinlej pami?ta, jego najwi?kszym ?yczeniem by?o zg??bianie Dharmy, ale interesowa?a go te? zachodnia nauka i filozofia. My?la? o sobie jako o pomo?cie ??cz?cym dwa ?wiaty – Wschód i Zachód.

Po zdobyciu matury, Trinlej nadal szkoli? si? u tybeta?skich mistrzów, ale zapisa? si? równie? na uniwersytet we Francji. Wci?? ?ywi g??bokie powa?anie dla klasycznych filozofów greckich, takich jak Platon czy Arystoteles. „Maj? wiele wspólnego z wielkimi uczonymi Azji – wi?cej, ni? si? pocz?tkowo wydaje. Stawiaj? te same pytania – kim jeste?my? Co uwa?amy za rzeczywiste? Czym jest umys?? Jak ?y?? Jak umiera?? Co si? dzieje po ?mierci? Wszystkie szko?y filozoficzne wykorzystuj? intelekt, logik? i u?ywaj? skomplikowanych formu?, lecz wnioski do jakich dochodz? mog? by? kra?cowo odmienne. Istnieje pewna wspólna p?aszczyzna, lecz buddyzm zawiera szczególne, wyj?tkowe nauki, takie jak na przyk?ad doktryna pusto?ci.”

Obecnie, trzydziestoletni Trinlej Tulku Rinpocze mieszka w pó?nocnej cz??ci Pary?a. Przez cz??? roku bierze udzia? w konferencjach, naucza i prowadzi odosobnienia w Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji. Wi?ksz? cz??? pozosta?ego czasu przeznacza na praktyk?, nauk? i projekty naukowe. Wolny czas sp?dza w operze, kinie lub ?migaj?c po Pary?u na swym staromodnym rowerze.

Trinlej Tulku Rinpocze razem z lam? Teunsangiem i lam? Ole Nydahlem podczas uroczysto?ci Kagju Monlam w Bodhgaja w roku 2012.
Trinlej Tulku Rinpocze razem z lam? Teunsangiem i lam? Ole Nydahlem podczas uroczysto?ci Kagju Monlam w Bodhgaja w roku 2012.


Wida?, ?e doskonale odnajduje si? w?ród Tybeta?czyków. Ludzie zwracaj? si? do niego oficjalnie, z szacunkiem, zawsze czeka na niego honorowe miejsce. To wynika z jego szczególnego statusu tulku. Równie? wielu jego francukich rówie?ników zwraca si? do niego w liczbie mnogiej per "wy". Jest niezwykle uprzejmy i wpó?czuj?cy, czasem nawet a? tak powa?ny, ?e nie z?apie dowcipu.

Wida?, ?e jest nauczycielem z pasj?, ma talent do wyja?niania zawi?ych filozoficznych poj?? prostym j?zykiem, a gdy dodamy do tego jego szczery entuzjazm, odzwierciedlaj?cy do?? szczególne pochodzenie, okazuje si?, ?e jego nauki s? ca?kowicie zrozumia?e zarówno dla filozofów jak i dla zwyk?ych uczniów.

Trinej uwa?a, ?e ludzie Zachodu tak bardzo fascynuj? si? buddyzmem, poniewa? ten system nie wymaga od nich natychmiastowej wiary, lecz raczej sk?ania do refleksji, prowadzi do rozwoju opartego na do?wiadczeniu. Jest przekonany, ?e nowoczesna nauka i filozofia s? wysoce kompatybilne z buddyzmem: „Na przyk?ad fizyka kwantowa - analiza cz?stek elementarnych doprowadzi?a do takich wniosków o naturze rzeczywisto?ci, do jakich doszed? Budda 2500 lat temu – nikt nie mo?e potwierdzi?, ?e rzeczywisto?? jest obiektywna i istnieje samoistnie, niezale?nie od postrzegaj?cego.".

Dodaje równie?: „Ludziom na Zachodzie bardzo ?atwo przychodzi zrozumienie buddyzmu, odniesienie si? do nauk, ale musz? si? nauczy? jak by? buddystami. Zwykle bardzo szybko przyswajaj? wiele informacji, lecz trzeba im pokaza? jak w?a?ciwie wykorzysta? je w praktyce. Przyk?adowo, rozumiej? dlaczego mi?o?? i wspó?czucie s? pozytywnymi warto?ciami, ale nie do ko?ca wiedz? jak je zastosowa? na codzie?. Oczywi?cie nie oznacza to, ?e nagle trzeba sta? si? Tybeta?czykiem, zmieni? obyczaje i przyj?? jakie? tybetanskie imi?. Dla wielu ludzi jest to troche myl?ce. Nauki Buddy nie s? przeznaczone tylko dla jednego kr?gu kulturowego. Gdy przyjrzymy si? historii, zauwa?ymy, ?e buddy?ci ju? wcze?niej zaadoptowywali si? do ró?nych, odmiennych kultur: Indii, Chin, Afganistanu czy Indonezji. Problemy jakie nas spotykaj? s? takie same dla ka?dego, niewa?ne jaki prowadzimy styl ?ycia i jakie mamy obywatelstwo. Na ka?dego z nas czyha przemijanie i ?mier?. Negatywne emocje i pomieszanie dotykaj? ka?dego cz?owieka, przysparzaj?c coraz wi?cej problemów jemu oraz ?wiatu. Nie ma wi?c znaczenia czy pochodzisz z Tybetu, Kanady, Nigerii, czy z jakiego? innego kraju.”.

Ka?dy z nas musi radzi? sobie z tymi samymi zas?onami, lecz mówi si?, ?e system tulku jest drog? na skróty. Wed?ug Trinleja tulku to kto?, „kto odrodzi? si? tak jak inni, lecz odrodzenie tulku nie jest a? tak bardzo uwarunkowane samsar?. To znaczy, ?e tulku nie musi zaczyna? gry od pola Start.”

Po ?mierci, duchowa dojrza?o?? tulku pozwala mu (lub jej, lecz kobiety tulku spotyka si? jeszcze do?? rzadko) wybra? nowe naczynie-cia?o, dzi?ki któremu b?dzie móg? nadal pomaga? innym. Tradycja tulku zosta?a zapocz?tkowana przez Karmap?, zwierzchnika szko?y karma kagju. Pierwszy Karmapa, wielce urzeczywistniony mistrz Dysum Czienpa (1110-1193) przepowiedzia? swoje ponowne narodziny jako drugi Karmapa, Karma Pakszi (1204-1283), który zosta? pierwszym formalnie rozpoznanym tulku. Dlatego te? linia Karmapów jest najstarsz? zinstytucjonalizowan?, nieprzerwan? lini? odradzaj?cych si? mistrzów buddyjskich. Dla porównania, linia Dalajlamów, zacz??a si? ok. 300 lat pó?niej, wraz z drugim Dalajlam?, Gendynem Gjatso.

Istniej? ró?ne czynniki, dzi?ki którym rozpoznaje si? tulku. Mog? to by? pisemne instrukcje pozostawione przez poprzedni? inkarnacj?, wizje innego o?wieconego mistrza i oczywi?cie os?awiony test „wybierz przedmiot, którego u?ywa? poprzednik.” Zwykle tego testu u?ywa si? przy rozpoznawaniu najwa?niejszych mistrzów, lecz cz?sto zdarza si?, ?e asystenci zmar?ych lamów poddaj? wybrane dzieci temu testowi za zamkni?tymi drzwiami, ?eby mie? pewno?? co do trafno?ci wyboru tulku.

Tulku cz?sto ju? w bardzo m?odym wieku oznajmia swemu otoczeniu, którego lamy jest wcieleniem. Ca?y system sta? si? jednak do?? kontrowersyjny, nawet w?ród tych, którzy nie w?tpli w zasadno?? takich odrodze?, poniewa? pozwala on na margines b??du. Istnieje w nim luka, która umo?liwia polityczne manipulacje. Szacowny mistrz Dziamgon Kongtrul Wielki (1813-1899) napisa? w swej autobiografii, ?e zosta? rozpoznany jako tulku, aby „?owcy g?ów” z innych klasztorów nie porwali go z klasztoru Palpung.

Trinlej Tulku Rinpocze wyja?nia, ?e istnieje kilka ró?nych kategorii tulku, s? to: emanacje wielkich bodhisatwów, którzy decyduj? si? przybra? ludzk? form? – tak jak Karmapowie, inkarnacje mistrzów o ró?nych stopniach urzeczywistnienia lub zwyczajni ludzie, którzy maj?, lub nie maj?, duchowego potencja?u, lecz zostali "rozpoznani" ze wzgl?dów politycznych. Trinlej uwa?a, ?e je?li chodzi o przekaz Dharmy, system tulku jest zb?dny. Inne szko?y ?wietnie sobie bez niego radz? i wielu mistrzów tybeta?skich osi?gn??o g??bokie urzeczywistnienie natury buddy nie bed?c cz??ci? tego systemu. Ma on jednak swe zalety. Prawdziwy tulku ma wrodzony duchowy potencja?, moc, kóra szybko uwidacznia si? i rozwija dzi?ki zastosowaniu odpowiedniego treningu. Mo?e zatem jedynie ca?a ta oficjalna pompa zwi?zana z systemem tulku jest zb?dna?

„Tradycyjne spo?ecze?stwo tybeta?skie ju? praktycznie nie istnieje i tak naprawd? tulku musi sobie zapracowac na szacunek, który dawniej przypada? mu automatycznie z racji spo?ecznego statusu. Gdy przyjrzysz si? dzisiejszym wcieleniom wielkich lamów, zobaczysz, ?e posiadaj? oni dok?adnie te w?aciwo?ci, dzi?ki którym zyskuj? szacunek. Ka?dy mo?e usi??? sobie na wysokim tronie i kaza? mówi? do siebie per rinpocze, ale prawdziwym kryterium jest jako?? urzeczywistnienia tej osoby.”

Wi?kszo?? lamów, aczkolwiek nie wszyscy, którzy mieli wp?yw na Zachodni? my?l, by?o tulku. Niektórzy z nich zachowuj? si? tak, jak wed?ug naszych wyobra?e? powinna zachwywa? si? ?wi?tobliwa osoba, inni niekoniecznie. Spodziewamy si? osoby ?yj?cej w celibacie, a okazuje si?, ?e ma ona ca?kiem spory apetyt seksualny; my?limy, ?e b?dzie abstynentem, okazuje si?, ?e lubi zajrze? do kielicha; spodziewamy si? dostojnego zachowania, a nagle stajemy si? ?wiadkami szalonego ?amania konwencji. Tak bywa w buddyzmie tybeta?skim – wielcy mistrzowie przywdziewaj? ró?ne szaty. Wspólnym mianownikiem jest ich duchowa moc i umiej?tno?? prowadzenia uczniów na ?cie?ce rozwijania wpó?czucia i m?dro?ci.

Fakt, i? nie ma oficjalnie zatwierdzonego schematu, który powinni spe?nia? rinpocze, mo?e prowadzi? uczniów do pomieszania, nazbyt cz?stego drapania si? po g?owie, a nawet do rozpaczy. Jak zatem wybra? swego guru? Jak si? do niego, lub do niej odnosi?? Trinlej Tulku Rinpocze uwa?a, ?e aby odpowiedzie? na te pytania nale?y dok?adnie przyjrze? si? naszym oczekiwaniom. Schemat nauczyciel–ucze? jest naprawd? prosty, jedna osoba pomaga drugiej, aby pomóc sobie. Na Zachodzie, uczniowie mog? to b??dnie zinterpretowa?. Nawet nie zadaj? sobie trudu, aby usi??? i przeczyta? biografie nauczycieli, ich relacje jakie mieli z uczniami, a s? przekonani, ?e musz? ju?, od razu znale?? swego rdzennego guru. Jednak w Diamentowej Drodze, szkole buddyzmu, któr? praktykuje si? w Tybecie, Mongolii i innych o?ciennych krajach, uwa?a si?, ?e aby zaistnia?a prawdziwa relacja nauczyciela z uczniem, obie strony musz? by? bardzo rozwini?te.

„Na Zachodzie mamy do czynienia z relacj? nauczyciel–ucze?. Aby odpowiednio praktykowa? Dharm?, musimy mie? odpowiedniego nauczyciela. Wszyscy prawdziwi nauczyciele posiadaj? trzy cechy: wiedz? i do?wiadczenie wynikaj?ce z ich w?asnej praktyki, pod??aj? za buddyjskim kodeksem etycznym, w zale?no?ci od tego jakiego rodzaju obietnice czy ?lubowania z?o?yli, i w ko?cu ich motywacj? powinny by? wspó?czucie i mi?o??, a nie doczesne zachcianki. Je?li spotkasz tak? osob?, mo?esz si? czego? od niej nauczy?. On, lub ona, mo?e obudzi? w tobie bodhiczitt? (wspó?czuj?c? o?wiecon? postaw?), pomóc zrozumie? pusto?? zjawisk, przekaza? inicjacje lub instrukcje odpowiednie dla twojej indywidualnej praktyki medytacyjnej. Ostatecznie, dzi?ki nauczycielowi, udaje si? rozpozna? natur? umys?u. Zgodnie z tradycj? tantr, to s? w?a?nie w?a?ciwo?ci rdzennego guru, lecz ca?a reszta zale?y od ciebie. To najpierw ty musisz sta? si? dobrym uczniem, i dopiero wtedy pojawi si? rdzenny guru.”

Podczas udzielania nauk, Trinlej Tulku Rinpocze cz?sto podkre?la wag? czterech praktyk wst?pnych. Zniech?ca pocz?tkuj?cych do zg??biania bardziej ezoterycznych nauk:
„Wielu zachodnich uczniów otrzymuje inicjacje i zaawanasowane praktyki wizualizacyjne bez uprzedniego przygotowania – mówi Rinpocze – problemy jakie potem napotykaj? podczas praktyki, nie s? wynikiem odr?bno?ci kulturowej, lecz braku do?wiadczenia; po prostu nie wiedz? co robi?, ani po co to robi?. Aby odpowiednio zrozumie? praktyki tantryczne, nale?y wpierw rozwin?? w sobie Schronienie, bodhiczitt? (wspó?czuj?c? o?wiecon? postaw?) i mie? pewne poj?cie na temat doktryny pusto?ci. Gdy tego brak wówczas z praktykowania Diamentowej Drogi nie ma ?adnego po?ytku. Z kolei wielu zachodnich uczniów, którzy po?wi?cili czas na praktyki wst?pne, wykonuje medytacje tantryczne z do?? dobrymi rezultatami.”

Rinpocze wyja?nia, ?e podstawy zaczynaj? si? od refleksji nad pierwsz? z Czterech Szlachetnych Prawd, czyli prawdy o istnieniu cierpienia:
„Nie chodzi o to, ?eby?my pogr??yli si? w wizji ?wiata opartego na wszechobecnym cierpieniu, ?eby?my wszyscy stali si? pesymistami i wszystko postrzegali w ciemnych barwach. Chodzi o to, aby?my zdali sobie spraw? z tego, jaka naprawd? jest rzeczywisto??, po prostu bez upi?kszania jej. U?wiadomienie sobie tego faktu jest pierwszym krokiem ku wolno?ci. Je?li jednak dalej tkwimy w bajce, któr? kreujemy sobie w g?owie, jest tak jakby?my ?wiadomie na?o?yli na w?asne r?ce wi?zy pomieszania i iluzji. Naszym celem jest zrzucenie tych wi?zów, aby osi?gn?? wyzwolenie, a ostatecznie, stan buddy.

To nie wymaga od nas bycia buddyst? w tej czy innej szkole. Je?li naprawd? chcesz si? zmieni?, jedna ?cie?ka ci? tam zaprowadzi. Forma i j?zyk mog? by? ró?ne w zale?no?ci od tradycji danych praktyk, lecz stawienie czo?a rzeczywisto?ci jest wspólne dla wszystkich szkó?. Je?li nazywasz si? buddyst?, ale nadal ?yjesz w k?amstwie, je?li uwa?asz, ?e samsara jest poci?gaj?ca, je?li co? w sobie próbujesz skrywa?, co nie jest zgodne z Dharm?, to nadal ?yjesz w bajce i tylko wydaje ci si?, ?e przyjmujesz Schronienie.

Schronienie jest podstawow? zasad?, wspóln? dla wszystkich tradycji buddyzmu. Pozwala stawi? czo?a rzeczywisto?ci, oderwa? umys? od tego, co niepewne i skierowa? na to, co jest godne zaufania. Jednym z podstawowych celów Schronienia jest w?a?nie zaakceptowanie przejawie? samsary, dok?adne przyjrzenie si? ?wiatu i zobaczenie jakim jest naprawd?.

Je?li zastanawiasz si? co buddyzm mo?e ci zagwarantowa? to odpowied? brzmi – nic. Je?li my?lisz, ?e bycie buddyst? przyniesie ci korzy??, ?e jako? ci? wewn?trznie wzbogaci, to zapomnij o tym. Nie ma tu g?ównej wygranej, nie ma raju z dziewicami – Trinlej mówi z u?miechem – Buddyzm mo?e ci jedynie pomóc przebi? si? przez pomieszanie i neurozy. Mo?e pomóc ci zrozumie? siebie tu i teraz i, mam nadziej?, przygotowa? grunt pod bardziej pozytywn? przysz?o??. Buddyzm jest niezwykle u?yteczny w dzisiejszym ?wiecie. Ma 2500 lat ale nadal pozostaje najbardziej inteligentn? odpowiedzi? na ludzkie potrzeby."

Nie ma znaczenia czy p?dzi rowerem po Pary?u, czy udziela b?ogos?awie?stw, rozprawia z przyjació?mi, prowadzi religijne ceremionie z wa?nymi lamami, Trinlej wydaje si? by? dok?adnie tam gdzie jest jego miejsce. Wi?c chyba Rudyard Kipling myli? si? pisz?c: „Och, Wschód to Wschód, a Zachód to Zachód, nigdy si? nie spotkaj?.” Spotka?y si? w?a?nie w Trinleju Tulku Rinpocze.


?ród?o: TRICYCLE Magazine (summer 2005)
T?umaczenie: Agnieszka Ba?azy.




buddyzm

buddyzm - facebook - cybersangha
buddyzm
Polityka prywatno?ci portalu
buddyjskiego "CyberSangha"


buddyzm
Sprawd? najch?tniej czytane teksty »
buddyzm

buddyzm
Zarejestruj si?, by otrzymywa? newsletter »
buddyzm

buddyzm
"Cyber Sangha" obejmuje swoim patronatem medialnym ciekawe ksi??ki i imprezy zwi?zane z buddyzmem.
» szczegó?y
buddyzm

buddyzmZnajd? w "Cyber Sandze"

buddyzm

buddyzm
Darowizna
dla "Cyber Sanghi"

buddyzm

Budda

Oby wszystkie istoty osi gn y szcz cie i przyczyn szcz cia.

Oby by y wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia.

Oby nie by y oddzielone od prawdziwego szcz cia - wolno ci od cierpienia.

Oby spoczywa y w wielkiej r wno ci, wolnej od przywi zania i niech ci.

Magazyn DIAMENTOWA DROGA

Portal Budda.pl

Fundacja Theravada Polska

Biblioteczka Buddyjska

Wydawnictwo A - buddyzm, filozofia, religioznawstwo

Ksi?garnia KARMAPA FOUNDATION

Serwis Buddyzm Wprost

Sasana.pl - Theravada

Medytacja w wi?zieniach






Fundacja Rogaty Budda

buddyzm buddyzm
buddyzm
buddyzm :: www.buddyzm.edu.pl :: buddyzm
buddyzm
buddyzm buddyzm przewin strone do gory

Strona g wna || Czytelnia || Magazyn || Wprowadzenie do buddyzmu || Czym jest medytacja?
Nowo ci wydawnicze || Zadaj pytanie || Biblioteczka || Download || Wydarzenia
Katalog WWW || Polityka prywatno ci || Cennik reklam || O serwisie || Zaloguj si || Szukaj
opcje zaawansowanego szukania napisz do nas wydrukuj strone buddyzm buddyzm
buddyzm
buddyzm
buddyzm buddyzm
buddyzm

Buddyzm w Polsce

www.buddyzm.edu.pl

om mani peme hung

Buddyjski Portal "Cyber Sangha"
w Internecie od 1997 roku.
buddyzm - CyberSangha - buddyzm