|
Wielka Piecz?? i Wielka Doskona?o??
Gjatrul Rinpocze
Gjatrul Rinpocze urodzi? si? w 1925 roku i otrzyma? wykszta?cenie w tradycji Njingma w klasztorze Payul Dhomang we Wschodnim Tybecie. Sp?dzi? wiele lat na praktykowaniu medytacji. Od pocz?tku lat 70-tych XX wieku naucza równie? na Zachodzie, g?ównie w Stanach Zjednoczonych, gdzie za?o?y? kilka o?rodków.
|
Natura pusto?ci jest wolna od lgni?cia. Nikt, nawet Budda, nie mo?e stworzy? pusto?ci, poniewa? to ona jest pierwotn? rzeczywisto?ci?. Tak w?a?nie nale?y podchodzi? do stanu pozbawionego lgni?cia. Lgni?cie do takich do?wiadcze? z my?l?, ?e „to jest puste” jest najzwyczajniej kolejn? form? przywi?zania. Post?puj?c tak, przeocza si? sedno praktyki, sztucznie stwarza si? jak?? wykonceptualizowan? „pusto??”, a przecie? prawdziwa pusto?? nie jest czym? stworzonym. My?lenie „to jest puste” albo „to jest pusto??” jest cz??ci? problemu, a nie jego rozwi?zaniem.
Wed?ug nauk tybeta?skiej szko?y Gelug wszystkie czuj?ce istoty posiadaj? potencja? o?wiecenia. Jednak zgodnie z wyk?adni? szkó? Kagju i Njingma ka?da czuj?ca istota w rzeczywisto?ci ju? jest o?wiecona; ka?dego z nas przenika Stan Prawdy, Dharmakaya, którego natura jest identyczna z natur? buddy, zwan? równie? Tathagatagarbha.
Chocia? s? to ró?ne interpretacje, to ka?da z nich jest na swój sposób prawdziwa. Nie powinno si? uwa?a?, ?e pogl?d szko?y Gelug, odpowiadaj?cy poziomowi konwencjonalnej rzeczywisto?ci, jest bezu?yteczny. Nale?y o tym pami?ta?, poniewa? takie podej?cie stanowi fundament, na którym budowany jest wgl?d w natur? pusto?ci.
W tradycjach Kagju i Njingma k?adzie si? wielki nacisk na rozpoznanie iluzorycznej natury zjawisk. Aby zrozumie? znaczenie takiego podej?cia, u?yjmy przyk?adu. Je?eli chcemy, ?eby dziecko nauczy?o si? rozpoznawa? swoj? twarz, pokazujemy mu lustro, mówi?c: „Spójrz, oto twoje odbicie”. Kiedy dziecko zacznie stroi? miny, zauwa?y, ?e identycznie zachowuje si? odbicie w lustrze. Rozpozna wówczas obraz w lustrze jako w?asne odbicie. Odbicie nie jest dzieckiem, ale dziecko mo?e dzi?ki swemu lustrzanemu odbiciu rozpozna? siebie, swoj? natur?.
Podobnie, zgodnie z pogl?dem o iluzoryczno?ci zjawisk przekazywanym w szko?ach Kagju i Njingma, nale?y przygl?da? si? naturze do?wiadcze?, zarówno tych zwi?zanych z otoczeniem zewn?trznym, jak te? z w?asnym cia?em i stanami mentalnymi. Prowadzi to do rozpoznania ostatecznej natury zjawisk, która jest taka sama zarówno w przypadku tych prze?ywanych podczas snu, jak i tych, których do?wiadczamy na jawie. ?adne nie s? bardziej
namacalne, wszystkie s? ostatecznie pozbawione niezale?nego istnienia. Nie chodzi tu jednak o to, ?e do?wiadczanie ?wiata na konwencjonalnym poziomie jest pozbawione znaczenia.
Przeciwnie: jest bardzo istotne i stanowi podstaw? do urzeczywistnienia g??bszego wgl?du.
|
Fragment pochodzi z ksi??ki "A Spacious Path to Freedom. Practical instructions on the union of Mahamudra and Atiyoga by Karma Chagme with commentary by Gyatrul Rinpoche" (Snow Lion 1998). |




