|
Praktyka bez motywacji skoncentrowanej na "ego"
Lama Gendyn Rinpocze
"Jest on jak Milarepa" powiedzia? J.?. XVI Karmapa o Gendynie Rinpocze. Wi?kszo?? swego ?ycia sp?dzi? na samotnych medytacjach w Himalajach. W latach siedemdziesi?tych na pro?b? Karmapy uda? si? na Zachód, aby naucza? tam ludzi zainteresowanych Dharm?. Przez wiele lat prowadzi? o?rodek Dhagpo Kagyu Ling we Francji, g?ówn? siedzib? Karmapy w Europie. W Polsce ukaza?y si? jego dwie ksi??ki "Praca z emocjami" oraz "Mahamudra". Gendyn Rinpocze zmar? w 1997 roku.
|
Jeden z g?ównych b??dów praktykuj?cego bierze si? z my?lenia: „ja jestem praktykuj?cym, wi?c to ja, przez moj? praktyk?, urzeczywistni? to i to". Dopóki tak my?limy, tkwimy w b??dzie. Nic bowiem z takiej postawy nie wyniknie poza jeszcze wi?kszym lgni?ciem do "ego" i do poczucia w?asnego znaczenia.
Powinni?my my?le? raczej odwrotnie: ?e wszystko, co pojawia si? za spraw? praktyki, dzieje si? dzi?ki Dharmie. Jedynie poprzez w?a?ciwo?ci, moc oraz czysto?? Dharmy samej w sobie jeste?my w stanie cokolwiek w sobie zmieni?. Tak praktykowali wszyscy wielcy bodhisattwowie. Nie istnieje nic, co pochodzi od indywidualnej osoby – wszystko pojawia si? dzi?ki w?a?ciwo?ciom nauki. To dzi?ki zwi?zkowi z Dharm? zwyk?y praktykuj?cy mo?e si? zmieni? i sta? wielkim bodhisattw?, którego w?a?ciwo?ci nie maj? nic wspólnego z indywidualn? osob?. Identyczne w?a?ciwo?ci mo?na znale?? u wszystkich bodhisattwów, poniewa? pochodz? one z tej samej Dharmy i wyra?aj? w?a?ciwo?? samej nauki.
Powinni?my rozwija? nast?puj?c? postaw?: "Zdecydowa?em praktykowa? Dharm? i nie istnieje w tym ?yciu nic, co mnie bardziej porusza. Chc? si? temu po?wi?ci? ca?kowicie. Cokolwiek wy?oni si? dzi?ki praktyce, wy?oni si? dzi?ki Dharmie. Nie b?d? odczuwa? dumy z rezultatów, jakby by?y one moj? zas?ug?." Kiedy przyjmiemy tak? postaw?, b?dziemy po prostu praktykowali bez spekulacji odno?nie wyniku; ca?kowicie skupimy si? na praktyce, niczego od niej nie oczekuj?c. Nie b?dziemy lgn?? do do?wiadcze? i rezultatów, zaanga?ujemy si? w aktywno?? Dharmy. Wtedy w?a?nie rozwin?? si? mog? rzeczywiste do?wiadczenia oraz urzeczywistnienie.
Wpierw jednak musimy wyzby? si? tego ci?g?ego sprowadzania wszystkiego do "ja": "JA co? robi?, JA otrzymuj? rezultaty". Je?li tak my?limy, piel?gnujemy jedynie poczucie "ego", co dowodzi braku zaufania do Dharmy. Je?li posiadamy do niej ca?kowite zaufanie, nie utrzymujemy poczucia "ja". Po prostu wykonujemy praktyk?, a Dharma zaczyna dzia?a? i wydarza si? prawdziwa wewn?trzna przemiana. Jest to jedyny sposób na rozwini?cie do?wiadczenia i urzeczywistnienia.
Post?p w?asnej praktyki mo?emy zmierzy? w nast?puj?cy sposób. Je?li my?limy: "ja praktykowa?em i ja to urzeczywistni?em", wtedy jedynym rezultatem naszej praktyki b?dzie umocnienie "ego", gdy tymczasem celem Dharmy jest zredukowanie go. Je?li jednak my?limy: "nie jestem dobrym praktykuj?cym, nie mam ?adnych w?a?ciwo?ci", to pokazuje, ?e nasze poczucie "ja" staje si? mniejsze i subtelniejsze, czyli naprawd?, szczerze praktykujemy. Prawdziwy praktykuj?cy zawsze odk?ada na bok osobiste korzy?ci i trosk? o samego siebie.
|
T?umaczenie: Maciej Prokop. |




