|
Nieautoryzowana biografia Dalajlamy
Gilles Van Grasdorff
Gilles Van Grasdorff jest francuskim dziennikarzem, wielkim znawc? Tybetu. Napisa? dot?d dwana?cie ksi??ek na ten temat, w tym ksi??k?-wywiad z Dalajlam? i wraz z osobistym lekarzem XIV Dalajlamy "Tajemnice medycyny tybeta?skiej". Ta bezkompromisowa biografia jest owocem dziesi?ciu lat prowadzonego przez autora ?ledztwa i bada?.
|
|
Charyzmatyczna osobowo?? Dalajlamy i jego dzia?ania na rzecz ?wiatowego pokoju doprowadzi?y do przyznania mu w 1989 roku pokojowej nagrody Nobla. Jego wp?yw moralny w ?wiecie czyni z niego pierwszoplanow? posta? wspó?czesno?ci. Paradoksalnie jednak politycznego przywódc? Tybeta?czyków otacza wiele tajemnic.
|
Autor, który zada? sobie wiele trudu, by dotrze? do ró?nych ?róde?, zsyntetyzowa? zebrane informacje i uj?? je w przyst?pn? dla przeci?tnego czytelnika form?, próbuje w zdystansowany i obiektywny sposób nakre?li? polityczn? histori? Tybetu ostatniego wieku. Jest to ksi??ka trudna zarówno dla buddystów, którym przychodzi zmierzy? si? z najmniej chlubnymi kartami historii buddyzmu tybeta?skiego, jak te? dla osób o wyidealizowanych przekonaniach, kojarz?cych Krain? Wiecznych ?niegów wy??cznie z g??bok? duchowo?ci? i sielankowym ?yciem na ?onie natury.
Ta kontrowersyjna, ale i warto?ciowa ksi??ka jest zimnym prysznicem, a zarazem przestrog? dla zachodnich buddystów. Przestrog? przed popadni?ciem w nieprzejrzyste dzia?ania, przed prowadz?cym do nadu?y? religijnym hierarchizmem oraz przed wik?aniem si? w niejasne polityczne intrygi, które s? tak obce najg??bszemu przekazowi nauk Buddy.
(Cyber Sangha)
FRAGMENT KSI??KI
Oficjalna reprezentacja tybeta?ska w Nankinie potwierdza, ?e Reting Rinpocze [usuni?ty z urz?du regenta przez Tagdr? Rinpocze, który zosta? nowym regentem Tybetu, zanim XIV Dalajlama przej?? obowi?zki w?adcy] przygotowuje spisek, który ma na celu zamach stanu.
14 kwietnia 1947 roku w jednej z olbrzymich sal Potali zwo?ana zostaje kolejna nadzwyczajna sesja obrad rz?du. Wokó? Tagdry Rinpocze zauwa?y? mo?na zebrane osobisto?ci: kalona (ministra) lam? Ramp?, kalona Surkhanga, kalona Lhalu, Kaszop?, szambelana Dziampa Czienrab Tenzina. Nastrój jest pe?en powagi, chodzi bowiem o podj?cie decyzji co do losów Retinga Rinpocze.
Pod koniec obrad Tagdra Rinpocze prostuje si? i spogl?da na zebranych smutnym wzrokiem. Wyrok zapada. Aresztowanie Retinga Rinpocze jest konieczne. Regent powierza t? delikatn? misj? dwóm swoim ministrom: Surkhangowi i Lhalu. Tego samego wieczoru dwaj przedstawiciele rz?du opuszczaj? pod eskort? Lhas? i udaj? si? w kierunku klasztoru Radeng.
* * *
W Lhasie zostaje wprowadzona godzina policyjna. Oczekuj?c na proces, Reting Rinpocze przebywa w lochach Potali.
Na ulicach stolicy s?ycha? sporadyczne strza?y. To stronnicy Retinga rozdali bro? paln? mnichom i zaufanym oddzia?om wojska. Pe?na obaw szlachta stolicy, korzystaj?c z us?ug nepalskich kupców, pozbywa si? cennych przedmiotów. Boi si? do tego stopnia, ?e wymienia cenne jedwabne i brokatowe szaty na zwyk?e miejscowe ubiory. Najch?tniej wszyscy ukryliby si? w Potali.
20 kwietnia 1947 roku, trzy dni po aresztowaniu Retinga, artyleria rozmieszczona na wzgórzach wokó? miasta oddaje kilka strza?ów z armat w kierunku uczelni Dzie klasztoru Sera.
Mnisi natychmiast odpowiadaj?, czym mog?: posiadaj? jedn? armat? wyprodukowan? w?asnymi ?rodkami.
Kaszag prosi o wsparcie dodatkowe regimenty, mi?dzy innymi te stacjonuj?ce w Gjantse. W tym czasie ?o?nierze z garnizonu Drapszi zaczynaj? ?upi? domy stolicy.
Kupcy omijaj? Lhas? szerokim ?ukiem, zapasy szybko wyczerpuj? si?, pojawia si? widmo g?odu. Dni mijaj?, a napi?cie ro?nie. Mimo apeli nawo?uj?cych do kapitulacji, mnisi z Sera nadal odmawiaj? z?o?enia broni i ??daj? uwolnienia Retinga Rinpocze. W takiej w?a?nie atmosferze rozpoczyna si? jego proces.
W swoich pisemnych zeznaniach by?y regent przyznaje si? do kontaktów z Czang Kaj-szekiem w celu opracowania ulotek wzywaj?cych Tagdr? Rinpocze do dymisji. Mówi si?, ?e konspiracja prowadzona by?a z wielkim rozmachem i mia?a na celu fizyczn? eliminacj? regenta oraz jego najbli?szych wspó?pracowników.
Na czas procesu siedemnastu uzbrojonych ludzi dostaje polecenie strze?enia klasztoru Radeng. Jednak pewnej bezksi??ycowej nocy paru mnichom udaje si? niepostrze?enie wymkn?? z klasztornych cel. Zaskoczywszy ?o?nierzy w ?nie, podrzynaj? im gard?a. Gdy informacja dociera do kaszagu, na miejsce zostaje wys?any wi?kszy oddzia? rz?dowej armii. ?o?nierze szturmuj? i otaczaj? klasztor, zajmuj? prywatne pokoje Retinga Rinpocze.
W klasztorze i wokó? niego dochodzi do morderstw. Wewn?trz zabudowa? klasztornych ?o?nierze rabuj?, pal? i niszcz? najcenniejsze nawet ?wi?te przedmioty, dr? na strz?py stare poz?acane manuskrypty, pozwalaj? swym koniom niszczy? wn?trza ?wi?ty?.
Wielu z nich z szerokim u?miechem na ustach wypycha sobie kieszenie mundurów chi?skimi srebrnymi monetami. Groteskowy obrazek: gdy ?o?nierze opuszczaj? klasztor, niektórzy z nich s? tak ob?adowani zrabowanym srebrem, ?e nie s? w stanie o w?asnych si?ach dosi??? koni. Najgorsze w tym wszystkim jest to, ?e ci najemnicy nie oszcz?dzili niczego, ani ogrodów, ani nawet kwiatów, niektóre z drzew zosta?y wyrwane i - jak powiadaj? ?o?nierze - b?d? przesadzone wed?ug woli ich w?tpliwych sprzymierze?ców.
Dowódcy równie? uczestnicz? w podziale zrabowanych pieni?dzy, dziel? mi?dzy sob? osiemset jedwabnych i brokatowych kostiumów, które nale?a?y do Retinga Rinpocze.
29 kwietnia mnisi z uczelni Dzie w Sera zaczynaj? okazywa? pierwsze oznaki wyczerpania. Sprawiaj? zupe?nie inne wra?enie ni? dot?d, bóstwa odwróci?y si? od nich. Mnisi zniech?ceni brakiem wsparcia i ochrony ze strony bóstw, ogo?oceni z ubra?, opuszczaj? klasztor i staraj? si? przedrze? na s?siednie wzgórza, aby stamt?d przedosta? si? do klasztoru Radeng. Jednak wojsko ich dogania. Wszyscy zostaj? na miejscu wymordowani.
W tym samym czasie podj?ta zostaje kwestia kary, jak? winien ponie?? Reting. Czy zostanie o?lepiony? Czy podobnie jak Lungsarowi, faworytowi XIII Dalajlamy, zostan? wy?upane oczy? Tymczasem, gdy Tagdra Rinpocze przeciwstawia si? tego rodzaju barbarzy?stwu, Kutenla, wyrocznia z Neczung, wpadaj?c w trans, kilkakrotnie bije si? w pier? i rzuca w powietrze ziarenka j?czmienia.
Mówi si?, ?e Reting, wi?ziony w lochach Potali, traktowany jest w nieludzki sposób. W ko?cu z wyczerpania, g?odu i zimna zaczyna bardzo chorowa?. Gdy zapada?a noc, mieszka?cy Szöl twierdzili, ?e s?yszeli przenikaj?ce przez mury Potali niewyobra?alne j?ki i krzyki, podobne do wycia rannego wilka. Mówi si? te?, ?e dwunastoletni wówczas XIV Dalajlama chcia? z?o?y? wizyt? wi??niowi, lecz jego doradcy zdecydowanie mu tego odradzili.
Jest 8 maja 1947 roku. By?y regent umiera w jednej z podziemnych cel Potali. Podobno zosta? otruty, a jego narz?dy p?ciowe zmia?d?ono. Dziwne jednak jest to, ?e odnaleziono go martwego jak siedzia? w pozycji medytacyjnej.
Jeszcze bardziej zdumiewaj?cy jest fakt, ?e miseczka, z której pi? herbat?, zosta?a najwyra?niej wyrzucona przez Retinga w powietrze wbijaj?c si? w jeden z drewnianych filarów po przeciwleg?ej stronie pomieszczenia - zewn?trzna strona miseczki sta?a si? wewn?trzn?, a wewn?trzna zewn?trzn?. Mówiono te?, ?e Reting postara? si? zatrzyma? bicie swego serca o wiele wcze?niej, nim mog?a faktycznie zadzia?a? trucizna.
18 maja Tagdra Rinpocze rozkazuje, aby wszyscy cz?onkowie spisku zostali uj?ci i ukarani. Kara dla brata Retinga to 250 uderze? bata. Kara ch?osty dotyczy równie? mnichów z uczelni Dzie; po odbyciu kary zezwolono im jednak na powrót do rodzin.
Wi?kszo?? duchownych zosta?a umieszczona w wi?zieniu niedaleko Norbulingki, letniej rezydencji Dalajlamy. Dobra Retinga Rinpocze zostaj? ostatecznie sprzedane na aukcji. Kilka milionów sangów trafi do tak zubo?a?ej w ostatnim czasie kasy Departamentu Finansów.
Skradzione przez ?o?nierzy wszelkie przedmioty oraz jedwabne i brokatowe ubrania by?ego regenta, pojawiaj? si? tu i ówdzie w stolicy. Handluje si? nimi z r?ki do r?ki we wszystkich miejscach Lhasy odwiedzanych najcz??ciej przez szlacht? i religijnych dygnitarzy.
|
t?umaczy?a Zofia Pi?tkowska. |




