|
Cierpienie ?wiadomie przyj?te przestaje by? cierpieniem, staje si? d?wigni?, która kieruje mnie ku Bogu. Jak do cierpienia odnosi si? buddyzm? |
Je?eli jest si? w stanie unikn?? cierpienia, to nale?y tak w?a?nie zrobi?. Nie chodzi tu jednak ani o niepohamowany hedonizm ani o d??enie do w?asnego szcz??cia kosztem innych, lecz o normalne szcz??liwe ?ycie, o zharmonizowanie tego co wewn?trz cz?owieka z tym co na zewn?trz.
W buddyzmie Diamentowej Drogi uwa?a si?, ?e najwy?sza Prawda jest zarazem stanem niewyobra?alnego szcz??cia, ?atwiej jest poczu? przedsmak tego stanu kiedy do?wiadcza si? szcz??cia a nie cierpienia.
Je?eli cierpienie jakie nas spotyka jest jednak nieuniknione, to zamiast ucieka? przed nim, lepiej jest spróbowac wykorzysta? je jako nauk? oraz prób? w?asnego charakteru i umiej?tno?ci radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Wi?cej w tek?cie z naukami XVII Karmapy Taje Dord?e "Ból, zwyci?stwo i wy?cig ?ycia".
Polecam ksi??k? "W obronie szcz??cia" Matthieu Ricarda.




