Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień plików cookies w przeglądarce internetowej.
Niedokonanie zmian ustawień na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.


buddyzm medytacja Budda reinkarnacja Dharma nirwana
Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl
Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl BUDDYZM - Cyber Sangha
Wydawnictwo ROGATY BUDDA - Ksiegarnia Buddyjska - buddyzm Buddyzm-Media - Buddyjski Serwis Informacyjny Buddyzm CyberSangha - YouTube Buddyzm CyberSangha - FACEBOOK
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm BUDDYZM - Cyber Sangha buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm     mapa strony | nasz patronat | o serwisie  buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm S T R O N A   G L O W N A M A G A Z Y N D O W N L O A D W Y D A R Z E N I A C Z Y T E L N I A ZALOGUJ SIE ZAREJESTRUJ SIE S Z U K A J buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm Wprowadzenie do buddyzmu Czym jest medytacja? Nowosci wydawnicze Zadaj pytanie Ikonografia Katalog WWW buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm buddyzm
buddyzm warszawa beru khjentse dziamgon kongtrul
Polska Sangha Beru Khjentse Rinpocze i Dziamgona Kongtrula Rinpocze w tradycji karma kagju


buddyzm
buddyzm buddyzm
Cyber Sangha > Magazyn > Magazyn nr 8 > Trzy filary Sanghi
buddyzm buddyzm Cyber Sangha - magazyn nr 08 - buddyzm
czerwiec 1999
buddyzm
Medytacja Mahamudry to naturalne i wolne od rozproszenia,
świadome doświadczanie Umysłu.
- Karma Czagme Rinpocze -
buddyzm
buddyzm


buddyzm Trzy filary Sanghi
Zbigniew Andruszkiewicz


Autor tekstu wraz z Dorot? Krzy?anowsk? zaprosili lam? Ole Nydahla do Gda?ska i zorganizowali jego pierwszy w Polsce wyk?ad publiczny na ASP w 1982 roku. Od pocz?tku powstania o?rodka w Kucharach (w 1985 r.) aktywnie uczestniczy? w jego budowie, przez 5 lat pe?ni? funkcj? szefa o?rodka. Obecnie przebywa w Norwegii.


buddyzm - Cyber Sangha - medytacja

Mam przyjació? w?ród praktykuj?cych buddystów na ca?ym ?wiecie. Nale?? oni do ró?nych tradycji i szkó? buddyjskich, prowadz? ró?ny styl ?ycia. Niektórzy maj? rodziny, niektórzy mieszkaj? w o?rodkach buddyjskich i ca?y swój czas po?wi?caj? pracy dla swojej spo?eczno?ci, niektórzy ?yj? bardziej samotnie, po?wi?caj?c si? medytacji lub sztuce. Tak si? jednak sk?ada, ?e nie ma w?ród nich ani jednej osoby, który by?a by w pe?ni wy?wi?conym mnichem lub mniszk?.

Tymczasem je?li zapytamy przeci?tnego Kowalskiego o to, jak wyobra?a sobie buddyst?, najprawdopodobniej przedstawi nam wizerunek mnicha w czerwonych lub ?ó?tych szatach i z ogolon? g?ow?. Buddyzm postrzegany jest jako religia klasztorna, mimo ?e spo?ród milionów praktykuj?cych buddystów na ca?ym ?wiecie mnisi stanowi? niewielki procent.

Sk?d bierze si? taki stereotyp? Dlaczego ?wiecka wi?kszo?? nie znajduje odbicia w powszechnym wizerunku buddyzmu?

Konwencjonalny model przedstawiania Sanghi -- buddyjskiej spo?eczno?ci -- jest dwuwarstwowy. Warstw? wy?sz? stanowi? mnisi, którzy postrzegani s? jako "prawdziwi" buddy?ci. Ich celem jest osi?gni?cie Nirwany; przestrzegaj? oni tradycyjnych regu? moralno?ci Vinaja oraz studiuj? ?wi?te teksty buddyjskie. Warstw? ni?sz? stanowi? ?wieccy praktykuj?cy. Ich cele to jedynie osi?gni?cie lepszego odrodzenia; praktykuj? proste rytua?y i dewocj? a ich zadaniem jest s?u?y? mnichom.

Taki model my?lenia o buddyzmie jest powszechny. Sk?d on pochodzi? Prawdopodobnie mamy tu do czynienia z podwójnym przek?amaniem. Buddyzm przez wieki rozwija? si? w krajach Wschodu, w izolacji od zachodniej cywilizacji. Dla Zachodu zosta? "odkryty" przez podró?ników, chrze?cija?skich misjonarzy i naukowców akademickich. Swoje w?asne wyobra?enia dodawali oni do obrazu dostarczanego im przez buddyjskich mnichów, b?d?cych w ich wyobra?eniu reprezentantami religii. Zachodni naukowcy, z których wielu by?o jednocze?nie misjonarzami, zaakceptowali ten model poniewa? pasowa? do ich wyobra?enia wykszta?conej elity.

Tymczasem buddyzm narodzi? si? w lesie. Ksi??? Siddhartha -- przysz?y Budda -- w poszukiwaniu Prawdy wyrzek? si? rozrywek i dostatniego ?ycia i zosta? w?drownym ascet?. Po?wi?caj?c si? ca?kowicie ?cie?ce rozwoju duchowego podda? si? surowym regu?om ascetyzmu, ?y? samotnie w ost?pach d?ungli. Jeszcze po osi?gni?ciu O?wiecenia przebywa? g?ównie w le?nych ost?pach, otoczony swoimi uczniami, którzy równie? wiedli ?ycie pe?ne wyrzecze?.

Ci le?ni pustelnicy z ca?? pewno?ci? nie byli mnichami. W rzeczy samej, Sangha i kodeks ?ycia klasztornego nie istnia?y w czasach Buddy. Budda i jego na?ladowcy na pewno nie przypominali schludnych, czystych i g?adko ogolonych duchownych w nienagannie wyprasowanych szatach; wygl?dali raczej jak dzicy szamani w postrz?pionych szatach skleconych z poszarpanych kawa?ków.

Tak wi?c ?róde? Sanghi szuka? nale?y w?ród le?nych pustelników. Nie byli oni jednak kompletnie odci?ci od reszty spo?ecze?stwa. Budda budzi? spontaniczne oddanie w?ród ludzi ?wieckich, którzy wspomagali go i jego ascetycznych uczniów dostarczaj?c im jedzenia i ogólnie rozumianego wsparcia materialnego. Czasem odwiedzali go w jego le?nej pustelni, czasem Budda odwiedza? wsie i miasteczka, gdzie udziela? swoim uczniom nauk i duchowych porad, inspirowa? ich do uczciwego ?ycia i osi?gania o?wiecenia.

W ten sposób narodzi?a si? pierwsza buddyjska spo?eczno??, sk?adaj?ca si? z dwóch skrzyde?: le?nych pustelników oraz ?wieckich wyznawców. By? mi?dzy nimi bezpo?redni i spontaniczny dialog.

Taki stan rzeczy nie móg? utrzymywa? si? d?ugo, poniewa? w naukach Buddy zawarte by?o pewne napi?cie. By?y one bezkompromisowym wezwaniem do porzucenia ?wiata i po?wi?cenia si? odnalezieniu Prawdy. Jednocze?nie Budda k?ad? nacisk na fakt, ?e jego nauki s? uniwersalne, dotycz? wszystkich. Swoich pierwszych uczniów wys?a? w szeroki ?wiat, aby nauczali swoim przyk?adem innych. Jednak wi?kszo?? ludzi nie tylko nie mog?a pod??a? za przyk?adem bezkompromisowych le?nych pustelników, ale zapewne nawet nie chcia?a. Tak wi?c po ?mierci Buddy jego uczniowie musieli znale?? sposób na przybli?enie jego nauk szerokiemu spo?ecze?stwu.

Jako rezultat ogólnego zapotrzebowania zacz??y si? rozwija? po?rednie formy praktykowania buddyzmu. Najpierw, niektórzy le?ni pustelnicy ?ebrz?c i udzielaj?c nauk zacz?li sp?dza? coraz wi?cej czasu w pobli?u osad ludzkich. Podczas pór deszczowych niektórzy czasowo osiedlali si? tam, cz?sto na ofiarowanej im ziemi. Niektórzy z nich pozostawali po porze monsunów i osiedlali si? na sta?e, zamieniaj?c swe sza?asy na bardziej trwa?e budowle. Z biegiem czasu, zamienia?y si? one w klasztory. Rozwin??o si? osiad?e ?ycie klasztorne, zosta?o skodyfikowane zestawem regu? i procedur, które stopniowo rozwin??y si? do formy znanej dzi? jako Vinaja.

Rozwini?cie si? ustalonego ?ycia klasztornego by?o pozytywn? odpowiedzi? na oczekiwania tych cz?onków spo?ecze?stwa, którzy chcieli kroczy? ?cie?k? Dharmy. Oferowa?o ono korzystne warunki do praktykowania, b?d?c jednocze?nie w zasi?gu tych, którzy nie do ko?ca byli gotowi na ca?kowite wyrzeczenie si? ?wiata codziennego. By?o jednak po?rednim stopniem porzucenia odpowiedzialno?ci cywilnego ?ycia bez ogranicze? i niewygód le?nej pustelni. Pozwala?o ono praktykowa? Dharm? wi?kszej ilo?ci ludzi.

W ten sposób w dwie lub trzy generacje po Buddzie mieli?my spo?eczno?? buddyjsk? sk?adaj?c? si? z trzech cz?onów: le?nych pustelników, pod??aj?cych za bezkompromisowym przyk?adem Buddy; osiad?ych mnichów w klasztorach po?o?onych na obrze?ach miast i wsi; oraz ?wieckich praktykuj?cych, mieszkaj?cych w domach z rodzinami, z zaanga?owaniem pod??aj?cych za nauk? Buddy. Wszystkie trzy cz?ony pe?ni?y wa?n? rol? i by?y potrzebne dla zdrowego rozwoju ca?o?ci.

Mnisi w klasztorach szybko stali si? specjalistami od tekstów, i to oni zacz?li decydowa? o tym jak rozumiany by? buddyzm i jak Sangha postrzegana by?a przez innych. Jako ?e ich styl ?ycia by? czym? nowym, byli oni pod nieustannym ostrza?em krytyki ze strony le?nych pustelników.

Mnisi w klasztorach byli zale?ni od spo?ecze?stwa i potrzebowali jego uznania, aby móc przetrwa?. Osi?gn?li to poprzez modelowanie swojej roli w spo?ecze?stwie na wzór Braminów. Stworzyli wzór wed?ug którego mnisi byli duchown? elit?, maj?c? wy??czno?? na dost?p do ?wi?tych tekstów daj?cych wyzwolenie i pe?ni?c? rol? nadrz?dn? nad ?wieck? reszt?. W tym modelu jedyn? rol? ?wieckich wyznawców mia?o by? wspomaganie swoich zwierzchników. Tak powsta? model dwuwarstwowy, w którym ludzie ?wieccy podlegali mnichom a le?ni pustelnicy byli ca?kowicie ignorowani. Bez w?tpienia by? to ?wiadomie sterowany proces, który rozwija? si? stopniowo na przestrzeni wieków. Ju? w kilka generacji po Buddzie sta? si? on dominuj?cym wzorem, wzmacnianym i utrwalanym a? do czasów dzisiejszych.

Model dwuwarstwowy by? sposobem, w jaki mnisi w klasztorach przypisywali sobie rol? oryginalnej i autentycznej Sanghi, za?o?onej przez samego Budd?.

Mimo ?e model dwuwarstwowy szybko sta? si? podstawowym sposobem w jaki Sangha widziana by?a przez ogó? spo?ecze?stwa, nie oddawa? on rzeczywisto?ci. Nadal wszystkie trzy cz?ony egzystowa?y obok siebie. Wszystkie mia?y ten sam cel -- osi?gni?cie Stanu Buddy, wszystkie oferowa?y warunki do jego urzeczywistnienia (mimo i? le?ne pustelnie stwarza?y ku temu najlepsze warunki -- przynajmniej tym, którzy byli w stanie w nich przebywa?).

Ka?dy z trzech cz?onów buddyjskiej spo?eczno?ci potrzebowa? pozosta?ych i ka?dy przyczynia? si? do duchowego rozwoju ca?o?ci. Tam, gdzie rola jednego z nich bywa?a umniejszana, wkrada? si? zastój i negatywne zjawiska. To w?a?nie wysi?ki cz?onu klasztornego w celu okre?lenia siebie jako centrum Sanghi przyczyni?y si? znacz?co do upadku buddyzmu w Indiach. Na przestrzeni wieków, odnowa zawsze przychodzi?a z le?nych pustelni lub z warstw ?wieckich. Tak powstawa?y nowe nurty: Mahajana i Wad?rajana. Oba te nurty duchowej odnowy mia?y swoje pocz?tki poza klasztorami.

Le?ni pustelnicy byli pionierami, awangard?, bezkompromisowymi zdobywcami nowych terenów duchowo?ci. To oni intensywnie medytuj?c w odosobnieniu podtrzymywali ?ywy strumie? duchowego do?wiadczenia. B?d?c wolni od zarówno ?wieckich jak i klasztornych zale?no?ci mogli zawsze pozwoli? sobie na krytyk? i stawi? czo?a tendencjom pochodz?cym z samozadowolenia kleru lub samsarycznego zagubienia ?wieckich mas. Nie byli jednak samowystarczalni. Bez doktrynalnego wsparcia ze strony klasztorów ?atwo mogliby zagubi? si? w manowcach heterodoksji -- jak to zdarza?o si? na poboczach Wad?rajany. Podobnie, bez kontaktów z ludno?ci? ?wieck? ?atwo mogliby wyalienowa? si? ze spo?ecze?stwa.

Mnisi w klasztorach po?wi?cali si? etycznemu stylowi ?ycia i studiowaniu tekstów. Pilnowali spójno?ci nauk buddyjskich oraz dostarczali bazy instytucjonalnej potrzebnej dla rozwoju Dharmy. Klasztory zawsze by?y blisko zwi?zane z ludno?ci? ?wieck?: potrzebowa?y jej materialnego wsparcia. Potrzebowa?y równie? medytuj?cych pustelników, aby przypominali o ostatecznym celu dla którego te instytucje zosta?y stworzone, chroni?c je przed zbytni? instytucjonalizacj?. Bez pozytywnej akceptacji roli warstwy ?wieckiej ?atwo stawa?y si? wyspami wyobcowanymi ze ?wiata; taka alienacja cytowana jest jako najwa?niejsza przyczyna wymarcia buddyzmu w kraju jego narodzin.

?wieccy buddy?ci praktykowali Dharm? g?ównie poprzez akty oddania. Le?ni pustelnicy oraz mnisi w klasztorach wywodzili si? z tego spo?ecze?stwa i utrzymywali si? dzi?ki jego wsparciu. ?wieccy praktykuj?cy podtrzymywali zwi?zek Sanghi z ca?o?ci? spo?ecze?stwa, chronili j? przed wyindywidualizowaniem si? i spo?eczn? alienacj?. Jednak ludzie ?wieccy ?atwo ulegali troskom codzienno?ci. Potrzebowali bezkompromisowych przyk?adów le?nych pustelników oraz wsparcia instytucjonalnego i doktrynalnego klasztorów aby by? w stanie pogodzi? codzienne zaj?cia z wy?szymi aspiracjami.

Taki trójcz?onowy model historycznej Sanghi mo?e by? bardzo pomocny w lepszym zrozumieniu procesów zachodz?cych w spo?eczno?ci buddyjskiej dzisiaj. Wyzwolenie si? z dwuwarstwowego stereotypu pozwala doceni? obecn? kontynuacj? dziedzictwa pocz?tków Sanghi. Przywraca nale?n? pozycj? ?wieckim praktykuj?cym oraz indywidualistom praktykuj?cym na odosobnieniach.

Tymczasem nawet taki trójcz?onowy model nie pasuje w pe?ni do obecnej rzeczywisto?ci. Nowoczesne spo?ecze?stwo jest o wiele bardziej p?ynne i elastyczne, ni? by?o to w czasach historycznego Buddy, tak wi?c trudno b?dzie nam odnale?? te trzy typy w ich oryginalnej, czystej formie. W dzisiejszych czasach prawie niemo?liwe jest bycie le?nym pustelnikiem -- i to bynajmniej nie dla tego, ?e mamy mniej dzikich lasów. Po prostu jest prawie niemo?liwym takie odci?cie si? od ?wiata tak, jak zrobi? to Budda i jego bezpo?redni na?ladowcy.

Podobnie, wygl?da na to ?e nie ma ju? obecnie warunków dla istnienia tradycyjnych klasztorów. Próby odtworzenia tych instytucji w krajach Zachodu wydaj? si? by? sztuczne i nietrwa?e.

Co wi?cej, nie mamy ju? tradycyjnej grupy ?wieckiej. Zwi?kszona tolerancja w spo?ecze?stwie, zanik modelu rodziny wielopokoleniowej, pozwoli?y na wype?nianie roli rodzicielskiej nie b?d?c przy tym tak zaj?tym, jak to bywa?o w przesz?o?ci. Samo s?owo "?wiecki" straci?o zupe?nie swoje znaczenie i by? mo?e z powodu kojarzenia z modelem dwuwarstwowym oraz chrze?cija?skich konotacji nie powinno by? w ogóle u?ywane.

Mimo ?e nie obserwuje si? ju? tych trzech typów w ich czystej postaci, mo?emy zauwa?y? te trzy trendy czy style zarówno w Sandze jako ca?o?ci jak i w ?yciu poszczególnych jednostek. Trend le?nych pustelników reprezentowany jest przez tych, którzy wykonuj? odosobnienia medytacyjne. By? mo?e nale?a?oby równie? zaliczy? tutaj niektórych artystów, którzy traktuj? sztuk? w kategoriach rozwoju duchowego. Trend klasztorny wyra?any jest w istnieniu i rozwoju instytucji takich jak o?rodki buddyjskie, których cz?onkowie mieszkaj? w nich i ca?y swój czas po?wi?caj? pracy na ich rzecz. W ko?cu trend ?wiecki reprezentowany jest przez wszystkich tych, którzy praktykuj? Dharm? pracuj?c jednocze?nie zawodowo i wychowuj?c dzieci.

Ka?dy cz?onek nowoczesnej spo?eczno?ci buddyjskiej partycypuje do pewnego stopnia we wszystkich tych trzech nurtach ale w ró?nym stopniu. Dodatkowo, mo?emy zauwa?y?, ?e te proporcje zmieniaj? si? nieustannie w czasie, w zale?no?ci od etapu naszego ?ycia albo chwilowych mo?liwo?ci. Na przyk?ad rodzice wychowuj?cy dzieci mog? okazjonalnie udawa? si? na odosobnienia, a z chwil? odej?cia dzieci z domu ich mo?liwo?ci praktykowania Dharmy zmieniaj? si? diametralnie.

Jakie by nie by?y proporcje tych trzech nurtów w naszym ?yciu, musimy pami?ta? ?e g?ówn? osi? naszej praktyki jest Udawanie si? po Schronienie do Trzech Klejnotów. Nie powinni?my zapomina?, ?e wyznawany przez nas styl ?ycia i praktyki jest jedynie ?rodkiem do realizacji nadrz?dnych celów. Ka?dy z nas d??y do ich realizacji przy pomocy indywidualnej kombinacji tych trzech stylów ?ycia i praktyki, zgodnie ze swoim usposobieniem, temperamentem, okoliczno?ciami i stopniem duchowej dojrza?o?ci.

Obecno?? i zgodne wspó?istnienie wszystkich trzech trendów jest gwarancj? duchowej jedno?ci Sanghi. By?o tak na przestrzeni ca?ej historii buddyzmu i nie s?dz?, ?eby dzisiejsze czasy by?y pod tym wzgl?dem odmienne. Jedyna ró?nica jest taka, ?e dzisiaj nie istniej? one w czystej postaci a zamiast tego obecne s? w ró?nych proporcjach w ?yciu ka?dego praktykuj?cego.

Ka?dy z trzech stylów oferuje odmienne mo?liwo?ci i przyczynia si? do równowagi ca?o?ci. Pustelniczy trend, samotnych praktykuj?cych, otwiera nowe horyzonty duchowo?ci i dostarcza wspólnego mianownika pozosta?ym dwóm stylom. Wnosi on do duchowej spo?eczno?ci wgl?d i realizacj?, bez których struktury buddyjskich organizacji by?y by martwymi instytucjami a ?ycie rodziny buddystów nie ró?ni?oby si? od ?ycia innych rodzin. Indywidualni praktykuj?cy mog? sobie pozwoli? na ?wie?e spojrzenie i konstruktywn? krytyk? pozosta?ych dwóch od?amów, co cz?sto zapobiega zastojowi i skostnieniu pogl?dów.

Trend klasztorny pozwala budowa? instytucje niezb?dne do rozprzestrzeniania Dharmy w ?wiecie. Te organizacje pozwalaj? wielu ludziom przekszta?ci? aspiracje w konkretne osi?gni?cia. Bez nich samotni medytuj?cy pogr??aj? si? w indywidualizmie a grupom ?wieckim brakuje korzystnych do praktyki warunków, pozwalaj?cych wyrwa? si? z kanonów codziennych zaj??.

W dzisiejszych czasach -- gdy w pe?ni wy?wi?conych mnichów w?a?ciwie nie ma -- pod poj?ciem "trend klasztorny" mo?na rozumie? tych wszystkich, którzy zaanga?owani s? w dzia?alno?? w organizacjach buddyjskich i o?rodkach, i praca dla nich jest ich podstawowym zaj?ciem. Tego typu zaanga?owanie pozwala na przyk?ad realizowa? projekty wymagaj?ce du?ej ilo?ci pracy, jak budowanie o?rodków, albo wymagaj?ce zgromadzenia wielu osób w jednym miejscu, jak t?umaczenia wielkich obj?to?ciowo tekstów. B?d?c uwik?anym w rozmaite "uk?ady" i zale?no?ci, cz?onkowie tej grupy cz?sto zmuszani s? do daleko id?cych kompromisów.

Trend ?wiecki jest w pewnym sensie najtrudniejszy, gdy? zwi?zany jest z aktywno?ciami ?atwo prowadz?cymi do zagubienia si? w kombinacji O?miu ?wiatowych Dharm. Przezwyci??enie tych niezbyt korzystnych warunków daje jednak ogromn? si?? i determinacj? do praktyki, pozwala wycisn?? maksimum z pojawiaj?cych si? mo?liwo?ci. ?wieccy praktykuj?cy wnosz? do Sangi entuzjazm i do?wiadczenie ?yciowych sytuacji. To dzi?ki nim Sangha wchodzi w kontakt z szerokim spo?ecze?stwem. To oni stanowi? g?ówn? baz? materialn? potrzebn? do rozwoju i aktywno?ci pozosta?ych dwóch cz?onów buddyjskiej spo?eczno?ci. Bez trendu ?wieckiego samotni medytuj?cy mogli by pogr??y? si? w alienacji a organizacje buddyjskie ulega?y by skostnieniu, by?y by wra?liwe na ataki z zewn?trz i uleganie wewn?trznym z?udzeniom.

Wszystkie trzy trendy s? jednakowo potrzebne i pe?ni? wa?n? rol? w utrzymaniu jedno?ci Sangi. Tym niemniej mo?na je uszeregowa? wed?ug warunków do praktyki, jakie oferuj?. Ka?dy z nich w ró?nym stopniu wspomaga praktykuj?cego w jego wysi?kach. Trend pustelniczy oferuje najlepsze warunki do praktyki wyciszaj?cej, najmniej rozpraszaj?cych emocji oraz zaj?? zabieraj?cych czas. Niewielu jednak jest w stanie porzuci? wszystko i tak ekstremalnie po?wi?ci? si? praktyce.

Trend ?wiecki jest jego przeciwie?stwem, daje jednak okazj? do praktyki wgl?du i m?dro?ci relatywnej w sposób unikalny. Ci, którzy potrafi? przekszta?ci? niezbyt przychylne warunki zewn?trzne w bod?ce s?u??ce ich rozwojowi, otrzymuj? dzi?ki temu ogromn? pomoc.

Trend klasztorny, uwa?any powszechnie za przyk?ad skrajnego oddania praktyce, jest tak naprawd? zbiorem kompromisów. Jest on pod pewnymi wzgl?dami etapem po?rednim pomi?dzy praktyk? osoby ?wieckiej a medytacj? w odosobnieniu. Jest to te? po?redni sposób odsuni?cia si? od ?wiatowych aktywno?ci. Du?ym jego plusem jest du?a ilo?? czasu jaki mo?na po?wi?ci? na praktyk? oraz bliski kontakt z innymi praktykuj?cymi.

Ten obraz jeszcze bardziej zaciemniany jest przez fakt, ?e ka?dy praktykuj?cy ma swoje indywidualne predyspozycje i potrzeby. Warunki, które mog? by? bardzo korzystne dla jednej osoby, b?d? pozostawa? niewykorzystane przez inne, mog? te? okaza? si? przeszkodami dla jeszcze innych. We?my na przyk?ad medytacj? w ca?kowitym odosobnieniu: potrzeba du?ej dojrza?o?ci oraz pewnego do?wiadczenia, aby móc w pe?ni wykorzysta? wszystkie plusy takiej sytuacji. Dla wielu te warunki mog? si? okaza? zbyt ekstremalne i trudno mówi?, ?e s? one najbardziej korzystne.

Ta hierarchia warunków nie powinna by? mylona z hierarchi? osi?gni??. Duchowa realizacja wymaga sta?ego wysi?ku; kto? kto nieustannie zdobywa si? na taki wysi?ek w niezbyt korzystnych warunkach mo?e osi?gn?? znacznie wi?cej ni? ten, kto maj?c nawet najlepsze warunki do praktyki nie czyni takich wysi?ków.

Dodatkowo, bywaj? takie sytuacje gdy najtrudniejsze nawet warunki staj? si? bardzo korzystnymi, poniewa? popychaj? nas do przekroczenia swoich w?asnych ogranicze?.

Zdefiniowanie i zrozumienie trójcz?onowego modelu Sanghi pozwala nam lepiej zrozumie? warto?? wszystkich trzech stylów ?ycia i praktyki i doceni? ich wzajemnie wspomagaj?cy i stymuluj?cy efekt. Zrozumienie modelu trójcz?onowego pozwala nam uwolni? si? od powszechnego modelu dwuwarstwowego, przedstawiaj?cego w krzywym zwierciadle spo?eczno?? praktykuj?cych buddystów. Szczególnie wa?ne jest to w krajach Europy i Ameryki Pó?nocnej, gdzie tradycyjnych mnichów w?a?ciwie nie spotykamy. Czy to oznacza, ?e ludzie w tych krajach nie traktuj? buddyzmu powa?nie?

To co sprawia ?e jeste?my buddyst? to nie styl ?ycia -- chocia? nie mo?na powiedzie?, ?e jest on bez znaczenia -- a wewn?trzne zaanga?owanie i najg??bsza motywacja. To, co liczy si? najbardziej, to szczero?? i oddanie z jakim udajemy si? po Schronienie do Trzech Klejnotów, a tego nie mo?na zmierzy? ani oceni? z zewn?trz w ?aden sposób tylko na podstawie stylu ?ycia.

Buddyst? jest ten, kto udaje si? po Schronienie do Buddy, Dharmy i Sanghi. To, czy praktykuje on na odosobnieniu, ?yje jako mnich w klasztorze czy jest osob? ?wieck?, czy te? jego ?ycie jest kombinacj? tych trzech trendów w ró?nych proporcjach, jest spraw? ca?kowicie drugorz?dn?. To co si? liczy, to g??bokie i szczere zaanga?owanie duchowe -- styl ?ycia jest mniej wa?ny.


Fragment zaczerpni?to ze strony Biblioteka Buddyjska.




buddyzm

buddyzm - facebook - cybersangha
buddyzm
Polityka prywatno?ci portalu
buddyjskiego "CyberSangha"


buddyzm
Sprawd? najch?tniej czytane teksty »
buddyzm

buddyzm
Zarejestruj si?, by otrzymywa? newsletter »
buddyzm

buddyzm
"Cyber Sangha" obejmuje swoim patronatem medialnym ciekawe ksi??ki i imprezy zwi?zane z buddyzmem.
» szczegó?y
buddyzm

buddyzmZnajd? w "Cyber Sandze"

buddyzm

buddyzm
Darowizna
dla "Cyber Sanghi"

buddyzm

Budda

Oby wszystkie istoty osi gn y szcz cie i przyczyn szcz cia.

Oby by y wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia.

Oby nie by y oddzielone od prawdziwego szcz cia - wolno ci od cierpienia.

Oby spoczywa y w wielkiej r wno ci, wolnej od przywi zania i niech ci.

Magazyn DIAMENTOWA DROGA

Portal Budda.pl

Fundacja Theravada Polska

Biblioteczka Buddyjska

Wydawnictwo A - buddyzm, filozofia, religioznawstwo

Ksi?garnia KARMAPA FOUNDATION

Serwis Buddyzm Wprost

Sasana.pl - Theravada

Medytacja w wi?zieniach






Fundacja Rogaty Budda

buddyzm buddyzm
buddyzm
buddyzm :: www.buddyzm.edu.pl :: buddyzm
buddyzm
buddyzm buddyzm przewin strone do gory

Strona g wna || Czytelnia || Magazyn || Wprowadzenie do buddyzmu || Czym jest medytacja?
Nowo ci wydawnicze || Zadaj pytanie || Biblioteczka || Download || Wydarzenia
Katalog WWW || Polityka prywatno ci || Cennik reklam || O serwisie || Zaloguj si || Szukaj
opcje zaawansowanego szukania napisz do nas wydrukuj strone buddyzm buddyzm
buddyzm
buddyzm
buddyzm buddyzm
buddyzm

Buddyzm w Polsce

www.buddyzm.edu.pl

om mani peme hung

Buddyjski Portal "Cyber Sangha"
w Internecie od 1997 roku.
buddyzm - CyberSangha - buddyzm