Biblioteczka Buddyjska
"Przekroczyć próg mądrości - polemiki ciąg dalszy"



Ngakpa Rigdzin Dordże

Urodził się i mieszka w Anglii. Jest joginem tantrycznym (ngakpą), uczniem wielu wybitnych nauczycieli z tradycji ningmapa (m.in. Czime Rigdzina Rinpocze i Penora Rinpocze). Od Czime Rigdzina otrzymał pozwolenie na nauczanie.

Jestem uczniem Nakpy Cziegjama Rinpocze i Khandro Deczien, którzy poprosili mnie o odpowiedź na wasz list. Z zainteresowaniem zapoznałem się ze szczegółami uwag papieża i, podobnie jak wielu innych brytyjskich buddystów, raczej poważnie potraktowałem zawarte w nich nieścisłości. Kopię tego listu wysyłam więc do Jego Świątobliwości Papieża Jana Pawła II, nuncjusza papieskiego w Londynie i kardynała Basila Hume, głowy brytyjskiego kościoła katolickiego.

  1. Absolutnie nie. Wszystkie czujące istoty są od nie mającego początku czasu oświecone; w żadnym ze swoich żywotów nie były niczym innym, jak tylko całkowicie oświeconymi. Stąd w buddyzmie nie ma koncepcji zła. Nigdy nie będzie bardziej optymistycznego poglądu 1.

  2. Absolutnie nie. Budda nigdy nie powiedział niczego negatywnego o życiu czy świecie. Stwierdził, że źródłem cierpienia są nasze błędne lub częściowe oczekiwania, jakie wiążemy z życiem 2.

  3. To nie buddyści powinni odpowiadać na to, tak jakby była to krytyka. Buddyjscy medytujący ostatecznie dochodzą do zrozumienia natury zjawisk, w której nie bierze się pod uwagę żadnego zewnętrznego stwórcy. Można więc powiedzieć, że to teiści powinni się usprawiedliwić z wprowadzenia dodatkowej szczególnej zasady 3.

  4. Jest to częściowo prawdziwe, ale mylące. W nirwanie nie ma współczucia. Nirwana jest, technicznie rzecz biorąc, medytacyjnym stanem pustki, który został ustabilizowany. Z punktu widzenia dzogczien ta "nirwana" nie jest celem; jest ona równie iluzoryczna jak samsara. Celem jest urzeczywistnienie nierozdzielności samsary i nirwany. Całkowite, doświadczalne zrozumienie pustki towarzyszy doświadczalnej realizacji tego, że współczująca aktywność nieustannie powstaje ze swego pustego źródła. Z perspektywy dzogczien niedualny stan pozostaje w doskonałej zgodzie ze światem 4.

  5. Zgadzam się co do tego, że "buddyjska nirwana jest niższą fazą rozwoju duchowego", jak wynika to z punktu 4, ale nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że "ostatecznym celem jest zjednoczenie z Bogiem osobowym", zważywszy na punkt 3. Po urzeczywistnieniu nirwany, samsara przestaje mieć swoją poprzednią moc: jest to rezultat ścieżki sutr. Możliwe więc staje się ponowne zaangażowanie w samsarę. To jest ścieżka tantry, przekształcenie. Celem jest więc odkrycie tego, co jest wspólne dla samsary i nirwany, a co jest właściwością oświecenia. To jest owoc tantry. Na tym polega oświecenie: jest to bycie "poza samsarą i nirwaną". Ponieważ oświecenie nie ma początku, nie zależy od niczego, wobec tego mówienie o zjednoczeniu z jakąś zewnętrzną zasadą w ogóle nie wchodzi w rachubę. Praktyka polega na zespoleniu każdego doświadczenia z naszym nieprzenośnym urzeczywistnieniem; jest to podstawa, ścieżka i owoc dzogczen, samowyzwolenie. W tym stanie, samsara nie jest już samsarą, lecz prostą i żywą "grą nieskończonych, współczujących zjawisk" 5.


____________________

1 Źródło: cały korpus nauk dzogczien (Wielkiej Doskonałości), które są właściwe tradycji tybetańskiej, a zwłaszcza szkole ningmapa. Szczególnie istotny jest tutaj cykl term "Aro Khjungcziena" Aro Lingpy (1886-1923).
2 Źródło: Cztery Szlachetne Prawdy, pierwsza nauka udzielona przez Buddę Śakjamuniego, założyciela historycznego buddyzmu, będąca podstawą ścieżki wyrzeczenia sutr.
3 Źródło: William z Ockham, "Doctor Singularis et Invicibilis": "entia non sunt multiplicanda".
4 Źródło: niepublikowane nauki Ngakpy Cziegjama Rinpcze.
5 Źródło: tantry dzogczien, passim.



Biblioteczka Buddyjska
spis treœci





Buddyzm - http://buddyzm.koti.com.pl



należe do systemu MAGIC BANNER


BannerMania



Naleze do systemu BannerPower


SmartLinks Logo - http://smartlinks.net.pl